15:52
My - David Nicholls
Douglasa czekają wymarzone wakacje, podróż po Europie śladami, które wydeptali z żoną w młodości. Będą podziwiać wielkie dzieła sztuki, spacerować uliczkami… tak… będą, ale tylko w teorii… Connie przed wyjazdem oznajmia Dougowi, że chce od niego odejść. Nie wie jednak kiedy, ani dlaczego to robi. Na razie pakuje walizki i oświadcza, że całą rodziną, będą jednak zwiedzać tę przeklętą Europę.
Z nadzieją w sercu Douglas poddaje się temu i jedzie. Wierzy, że wycieczka podreperuje ich związek, a syn ponownie zacznie z nim rozmawiać. Potwierdza hotele, bukuje bilety i na własne życzenie, wpędza się w gigantyczne kłopoty.
Lawirując między przeszłością i teraźniejszością, poznajemy historię burzliwego związku, który można skwitować hasłem: przeciwieństwa się przyciągają. Connie i Doug są niczym ogień i woda. Ona, szalona artystka lubiąca towarzystwo ludzi; on, stoicki naukowiec obserwujący muchy w laboratorium. Są tacy, co powiedzą, że ten związek nie mógł się udać, jednak w tej przedziwnej mieszance była fura miłości.
Książka zachwyciła moje oczy i umysł. Nicholls po raz kolejny, dowiódł swego mistrzostwa w kreacji bohaterów oraz w budowie historii. Bywa zabawnie, jest mądrze, wydaje mi się, że jako całość, nie mogła wypaść ona lepiej. Uśmiałam się z wpadek i pościgów, dowiedziałam się skąd w Albim wzięło się tyle złości, a nawet nauczyłam się trochę na temat mistrzów malarstwa. Pamiętajcie tylko - powieści Davida czyta się łatwo, bo zdają się być komedią, ale gdy zastanowimy się nad nimi głębiej, nikomu nie jest do śmiechu.
Przewrotna, znowu świetnie napisana, historia o relacjach i rozstaniach. Opowieść o rodzinie, o trudach młodości, ponieważ My to nie tylko bycie we dwoje, także ci którzy od nas odeszli, ci przy których nas zabrakło.
Ilość stron: 480
Wyd. Świat Książki
Ocena: 5,5/6
Premiera: 04.02.2015r.
