Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra Literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra Literatura. Pokaż wszystkie posty
Biały Kafka - Grzegorz Kozera

08:05

Biały Kafka - Grzegorz Kozera

"Wypiłem i zakąsiłem, potem znowu (...) lecz czas płynął, a sieroca samotność i dotkliwe poczucie opuszczenia przez wszystkich nadal mi doskwierały".*

Alkohol, to jeden z najdoskonalszych środków do upodlenia człowieka. Powszechnie dostępny, stosunkowo niedrogi i niestety zawsze skuteczny.

Bohaterem Białego Kafki jest dziennikarz, który przez alkohol, najpierw traci miłość swojego życia, a potem stara się ją panicznie odzyskać. Praktycznie każda butelka i towarzysząca jej impreza, jest okazją do poznania nowej kobiety. Najpierw drink, potem dotyk, wspólna noc i wielkie rozczarowane - schemat niezmienny.

Grzegorz Kozera, w ironicznych słowach, opowiada o upadku swojego bohatera, zaskakując nas przy tym, jego mądrością i oczytaniem. Facet doskonale wie, kiedy i co powiedzieć, jest w stanie napisać poczytny artykuł, tylko dlaczego na własne życzenie pakuje się w takie bagno? - nie wiemy.

Biały Kafka to opowieść bez fekaliów, za to z gorzką prawdą o życiu alkoholika. Szczera, bezpretensjonalna, po prostu lektura, jaką warto znać, by nie przeżyć tego samemu.

"Picie w samotności, przypomina umieranie w samotności", a alkoholik na końcu zawsze zostaje sam.


Przeczytaj też: Pod Mocnym Aniołem - Jerzy Pilch

Grzegorz Kozera "Biały Kafka"
Ilość stron: 208
Wyd. Dobra Literatura
Ocena: 4/6
* s.73
Złudzenia, nerwice i sonaty - Sylwia Zientek

07:00

Złudzenia, nerwice i sonaty - Sylwia Zientek

Często spotykam się z opinią, że polscy literaci nie potrafią pisać, a w rodzimej literaturze trudno jest znaleźć coś atrakcyjnego. Jeżeli mam być szczera, nie wiem gdzie autorzy powyższych słów książek szukają, ale mój „problem” wygląda zgoła inaczej. Na polskim rynku ukazuje się tak wiele inspirujących historii, że aż strach pomyśleć ile z nich bezwiednie mi umyka.

Na pewno pozycją wartą uwagi są Złudzenia, nerwicy i sonaty Sylwii Zientek. Przejmująca i do bólu szczera opowieść o niespełnionej kobiecie, która wewnętrzną pustkę, stara się zapełnić kompulsywnie kupowanymi rzeczami. Na nic się zdają prośby małżonka oraz blokowanie kart kredytowych. Długi wciąż rosną, a wrogość i pogarda wobec samej siebie, prowadzą ją wprost na kozetkę u psychoanalityka.

Przepadam za tego typu historiami. Za możliwością wniknięcia w daną rodzinę, poznania jej sekretów oraz momentów, które zaważyły na losie następnego pokolenia. Dość szybko okazuje się, że problemy Andżeli nie są aż tak wyolbrzymione, jak można by przypuszczać. Jest to raczej naturalna kolej rzeczy, wynikająca ze sposobu wychowania i musztry panującej w domu.

Czuję się oczarowana stylem pani Zientek. Jako miłośniczka wszystkiego co związane z psychologią, poznawałam tę historię z wypiekami na twarzy, urzeczona analizą i mnogością opisanych zdarzeń. Złudzenia… nie są książką trudną w odbiorze, ale wymagają od nas czasu i skupienia. Na przekór tematyce w niej poruszonej, wprawiają czytelnika w swoiste zawieszenie, w stan w którym jesteśmy sami ze sobą, w którym chcemy rozumieć położenie Andżeli.

W sercu każdego z nas znajduje się miejsce, którego nie da się niczym zapełnić. Pamiętajmy o tym i nie dajmy się zwariować. Gorąco zachęcam do lektury. Ku pokrzepieniu i przestrodze.


Sylwia Zientek „Złudzenia, nerwice i sonaty”
Ilość stron: 296
Wyd. Dobra Literatura
Ocena: 5,5/6
Solo - Sonia Raduńska

08:36

Solo - Sonia Raduńska

"Codzienność jest wszystkim, co mamy".*

Solo to nie status społeczny, lecz stan umysłu. Moment, kiedy jest nam dobrze samym ze sobą. W swoim mieszkaniu, ze swoim kotem. Kiedy niczego nam nie brakuje, a dzień otwiera przed nami zupełnie nowe perspektywy.

Proza Soni Raduńskiej to bardzo osobisty dla mnie typ literatury. Pamiętnik stanów emocjonalnych, cytatów z prasy, z ukochanych książek. Autorka, jak nikt inny, potrafi pokazać nam, jak niewiele trzeba by cieszyć się zwyczajnością. Wystarczy gorąca kawa, pies łaszący się przy nodze, świadomość duszy i chęć podzielenia się nią ze światem.

Solo to kopalnia rozważań na temat codzienności. Powieść miejscami mroczna, nieco depresyjna, ale zawsze tak samo szczera i zaskakująca swoimi metaforami. Jest to moje drugie spotkanie z pisarką i szkoda, że wydała ona do tej pory tylko trzy książki. Po każdej z nich mam wrażenie, że staję się mądrzejsza, bardziej świadoma swojego istnienia.

Zachęcam by do lektury usiąść z ołówkiem w ręku. Piękne spotkanie z kobietą, której wnętrze jest prawdziwym skarbem.

  
Sonia Raduńska „Solo”
Ilość stron: 272
Wyd. Dobra Literatura
Ocena: 5/6
* s. 87
Copyright © Varia czyta , Blogger