Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanni Münzer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanni Münzer. Pokaż wszystkie posty
Poławiacze dusz - Hanni Münzer

11:38

Poławiacze dusz - Hanni Münzer

Ekipa remontowa odnajduje ukryte za ścianą stare książki i manuskrypty. Zobowiązani do tajemnicy, mimo wszystko ujawniają ten fakt, przez co nad rodziną von Stettenów zbierają się czarne chmury. Ktoś morduje opiekującego się zbiorami biskupa, a kilka miesięcy później, dodatkowo jego bratanek zamieszany zostaje w zabójstwo generała jezuitów. Do tego dochodzi tajemniczy klucz do skrytki, skrywana od wieków tajemnica Kościoła oraz płatny asasyn, gotowy na wszystko dla zdobycia skarbu. 

Poławiacze dusz to ciekawie przedstawiona historia, nieco markotna na początku, za to skutecznie nabierającą tempa wraz z rozwojem historii. Mamy to i pościgi, i strzelaniny i mnóstwo sekretów, związanych szczególnie z działalnością Kościoła w przeszłości,  która, co należy przyznać autorce, została skrupulatnie zbadana i przedstawiona. Właściwie historyczne wstawki, to najbardziej fascynująca część książki, a obserwacje, jakie czynią jej bohaterowie, dodatkowo nas samych, zmuszają do zastanowienia się nad biegiem wydarzeń.  

Obiecywano mi wartką akcję i mnóstwo tajemnic, i rzeczywiście dostałam jedno i drugie, nie mniej liczyłam, że całość bardziej wgniecie mnie w fotel. Na pewno na korzyść historii wypadają spiski oraz konszachty od wieków wkradające się w strukturę Kościoła. Jednak wątek obyczajowy oraz związek jezuity z ateistką, to moim zdaniem rozwiązanie zanadto sztampowe. Może Münzer w ciekawy sposób jeszcze to rozwinie - poczekam na kolejny tom i chętnie to sprawdzę. 

Rzecz dla miłośników intryg i historycznych tajemnic. 


Hanni Münzer "Poławiacze dusz"
Ilość stron: 382
Wyd. Insignis
Ocena: 4/6
Marlene - Hanni Münzer

08:31

Marlene - Hanni Münzer

Dalszy ciąg losów bohaterów Miłości w czasach zagłady, a właściwie wejrzenie na tamte wydarzenia z perspektywy innych postaci. Trzon historii tworzy szpiegowska działalność Marlene, młodej Niemki o żydowskich korzeniach, która wbrew szerzącej się propagandzie, nie wyrzekła się swoich przekonań. Śledzimy jej kroki w strukturach ruchu oporu, towarzyszymy w podróży do Warszawy, by ostatecznie przenieść się za mury Auschwitz-Birkenau. 

Czy Hanni Münzer pozwoli bohaterom szczęśliwie przetrwać trudy szalejącej wojny, a może podobnie, jak u wielu innych nieszczęśników, przekreśli ona marzenia o bezpiecznym jutrze.  

Marlene podobnie, jak Miłość w czasach zagłady potrzebuje czasu, by przekonać do siebie czytelnika. Pióro Münzer charakteryzuje duża szczegółowość i póki dobrze nie poznany głównych bohaterów, łatwo się gubią w natłoku miejsc i postaci. Książka ta jednak niesie ze sobą coś więcej, autorka stała się bardziej czuła na emocje swoich bohaterów i trafniej je obrazuje. Osobiście Marlene wywarła na mnie większe wrażenie i łatwiej było mi ją czytać.

Ponadczasowa, przejmująca lektura o sile kobiet i piekle toczącej się wojny.


Hanni Münzer "Marlene"
Ilość stron: 552
Wyd. Insignis
Ocena: 4,5/6
Miłość w czasach zagłady - Hanni Münzer

09:11

Miłość w czasach zagłady - Hanni Münzer

Felicity postanawia ruszyć śladem zaginionej matki i odnaleźć ją na własną rękę. Nie przypuszcza, że podróż, która rozpoczęła się na lotnisku, zaprowadzi ją znacznie dalej niż wykupiony bilet. Za sprawą pamiętników odkryje losy swojej rodziny i pozna przeszłość, która na każdym z jej członków wypaliła piętno.

Z początku sądziłam, że będzie to kolejna historia tragicznej miłości, małżeństwa, które rozdzieliły wojenne zawirowania. Hanni Münzer mimo w tym przypadku oczywistych skojarzeń z Paulliną Simons, znajduje dla siebie jednak osobny kierunek. Nie skupia się na losach pary bohaterów, ale wychwyca zmiany, jakie II Wojna Światowa spowodowała u wszystkich wmieszanych w nią osobach. Ramowe wydarzenia w większości oparte zostały na faktach, a jedynie bohaterowie i ich życiorysy, zrodziły się w głowie autorki. 

Miłość w czasach zagłady to nie tylko saga rodziny o żydowsko-niemieckich korzeniach, ale też związki przyczynowo-skutkowe, które doprowadziły do tego, że Hitler uzyskał władzę. To portret czasów i społeczności, wreszcie świadectwo siły drzemiącej w kobietach.

"Naród niemiecki uczył się szybko. Przede wszystkim nauczył się odwracać wzrok i nie wtrącać, gdy nieszczęście spotyka innych. Cały naród w przedziwny sposób nabawił się dobrowolnej ślepoty".

Muszę przyznać, że jak na początku byłam wobec Miłości sceptyczna, tak teraz po czasie oceniam ją dużo wyżej. Coś jest tych bohaterach, że skupiają na sobie uwagę i nawet po paru dniach kołaczą się po głowie.

Ciekawa i nieoczywista, lektura z Krakowskim rynkiem w tle.


Hanni Münzer "Miłość w czasach zagłady"
Ilość stron: 388
Wyd. Insignis
Ocena: 4,5/6

Copyright © Varia czyta , Blogger