Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harlan Coben. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harlan Coben. Pokaż wszystkie posty
Chłopiec z lasu - Harlan Coben

07:18

Chłopiec z lasu - Harlan Coben


Kiedy znaleziono go w lesie, każdy dziwił się, jak tak małe dziecko, było w stanie samo w nim przeżyć. Dziś dorosły już człowiek, nadal jest outsiderem, za to wyposażonym w nadzwyczajne zmysły i inteligencję. Kiedy Naomi znika, to właśnie do Wilda znajomi zwracają się o pomoc. To on, jako chłopiec lasu, najlepiej zna te tereny i ma narzędzia, mogące pomóc odnaleźć dziewczynę. 

Najnowsza powieść Cobena, to thriller o szkolnych prześladowania, zobowiązaniach wobec biznesowych partnerów oraz prawie do tego, aby trzymać się z boku. Książka łączy losy wielu bohaterów, ale bardziej od pytania, gdzie podziała się Naomi, ciekawi nas historia Wilde.

Mam też wrażeniem, że początkowe przestoje w akcji, autor chciał nadrobić w zakończeniu i na ostatnich, może pięćdziesięciu stronach, dzieje się wszystko, co możliwe, a sprawiedliwość i tak nie triumfuje. W całej tej politycznej rozgrywce, świetnie jednak zostało opisane, to jak można manipulować opinią publiczną za mocną botów w social mediach. Jak można udawać dyskusje, wpływać na poglądy i tworzyć fałszywy natłok informacji. Ten fragment to dla mnie clou całej historii, która jako thriller, szczerze mówiąc wypada średnio.

Książka ani zła, ani bardzo dobra. Może, gdyby dzieciństwo Wilda uchyliło trochę więcej tajemnic, byłabym bardziej usatysfakcjonowana. Chyba, że Panie Coben, ciąg dalszy nastąpi (?)... 

Za możliwość lektury dziękuję Wydawcy.

Harlan Coben "Chłopiec z lasu"
Ilość stron: 416
Wyd. Albatros
Ocena: 4/6
W domu - Harlan Coben

13:56

W domu - Harlan Coben


"Człowiek współczesny boi się bardziej wstydu niż niebezpieczeństwa".

Dziesięć lat temu z domu na przedmieściach Alpine, uprowadzono dwójkę chłopców. Porywacze za pomocą skrzynki mailowej zażądali okupu. Rodzina miała zostawić dwa miliony dolarów w nieoznakowanej torbie w parku. Skrupulatnie przygotowana zasadzka, na nic się jednak zdała. Ani tego dnia, ani następnego, ani przez setki kolejnych, po pieniądze nikt się nie pojawił. 

Po ponad dekadzie, Win otrzymuje wiadomość z adresem i informacją, gdzie obecnie znajdują się porwani. Co przez ten czas działo się z dzieciakami i jaki był prawdziwy cel ich uprowadzenia?

O Cobenie naczytałam się wielu pozytywów, ale osobiście kojarzyłam wyłącznie gatunek w jakim się obraca. Zrażona sensacją made in usa, jego dorobek stale osuwałam na bok. Przypadek sprawił, że W domu do mnie zawitało, a jedno z pierwszych zdań w książce, że przy niej pozostałam.

Najnowsza powieść Cobena rzeczywiście wciąga i niemalże do końca pozbawia oddechu, ale finał.... finał sprawia, że po pierwszej euforii pozostaje wrażenie, że po prostu było ok. Nie wiem dlaczego tak ceniony autor porwał się na najbardziej klasyczne i typowe dla tego rodzaju historii zakończenie. Ja rozumiem, że większość policyjnych spraw kończy się w ten sposób, ale literatura rządzi się swoimi prawami i można w niej puścić wodzę fantazji. Spróbować znaleźć jakiś punkt, który zaskoczy czytelnika, nawet jeśli będzie się on wydawał nieco mniej prawdopodobny.

W domu to kawałek solidnej rozrywki, ale nie aż tak fascynującej jak przypuszczałam.

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu

 http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1740,3961,pudelko-z-guzikami-gwendy.html
Harlan Coben "W domu"
Ilość stron: 416
Wyd. Albatros
Ocena: 4/6
Copyright © Varia czyta , Blogger