Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susanna Kaysen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Susanna Kaysen. Pokaż wszystkie posty
Przerwana lekcja muzyki - Susanna Kaysen

12:07

Przerwana lekcja muzyki - Susanna Kaysen

Zadziwiające, jak przez tyle lat człowiek może żyć w nieświadomości, że jeden z jego ulubionych filmów oparty został na książce… 

Końcówka lat 70-tych. Susanna po nieudanej próbie samobójczej umieszczona zostaje w szpitalu dla psychicznie chorych. Jej zachowanie wiele ma wspólnego z trwającym właśnie okresem dojrzewania, jest niestabilna emocjonalnie i nie ma pojęcia co chce w życiu robić. Za buntem nastolatki czai się jednak poważna choroba, a mieszkając przez ponad rok w szpitalu McLean, wiele jej będzie dane zobaczyć.

Opracowując Przerwaną lekcję muzyki autorka zaczyna wreszcie rozumieć swoją chorobę. Oswaja ją i traktuje jak jeden z epizodów swojego życia, a nie ciążącą jej u nogi kulę. Takie podejście na pewno sprzyja podtrzymaniu zdrowia, jednak dla mnie w tej relacji brakuje Susanny. Jej książka jest zanadto rzeczowa i wyprana z emocji. Przypomina to sprawozdanie, a nie wspomnienia odizolowywanej od świata dziewczyny. Gdzie jest rozpacz, zagubienie, gdzie obecny na pewno w tym czasie strach?

Warunki przebywania na oddziale, kontrola co piętnaście minut oraz nieumiejętność skojarzenia poprawy zdrowia z obecnością studentek, są dla mnie zagadką. Zdaję sobie sprawę, że to "zwyczaje"  personelu sprzed czterdziestu lat, tylko, że zarówno teraz jak i wtedy ludzie mieli oczy - dlaczego nie potrafili wyciągnąć należytych wniosków i skąd pomysł by co pół roku zmieniać terapeutę? 

Mimo początkowej łapczywości, książkę skończyłam dopiero za trzecim razem. Za mało jest w niej ludzi i za dużo dokumentów. To co miało wzruszać zaczyna nudzić, a film z Winoną i Jolie bije ją na głowę. 


Susanna Kaysen "Przerwana lekcja muzyki"
Ilość stron: 224
Wyd. Replika
Ocena: 3/6
Copyright © Varia czyta , Blogger