poniedziałek, 3 września 2012

Niepamięć - Jolanta Kosowska

Dwoje przyjaciół. Świetnie zapowiadających się lekarzy. Jeden genetyk, robiący zawrotną karierę w Niemczech, drugi kardiochirurg, starający się wyjść z cienia własnej rodziny. W czasie studiów byli nierozłączni. Oboje ambitni, chcący osiągnąć coś wyjątkowego. Ich przyjaźń okazała się być jednak bezsilna wobec wdzięków pewnej Katarzyny.

Przez lata nie mieli ze sobą żadnego kontaktu. Żyli w różnych krajach oddając się pracy i popadając w emigracyjną obojętność. Dopiero w obliczu nieuleczalnej choroby zdobywają się na odwagę ponownego spotkania. W trakcie przejmującej walki o przyjaciela wychodzi na jaw, że oboje od lat nie mieli żadnego kontaktu z Katarzyną. Nie wiadomo gdzie teraz przebywa, ani dlaczego nie daje znaku życia. Starając się rozwikłać zagadkę jej zniknięcia, odkrywają rzeczy o których baliby się nawet pomyśleć.  

Trudno jest mi powiedzieć, kto w tej historii jest głównym bohaterem. Mężczyźni walczący o względy pięknej Katarzyny, czy może Katarzyna wodząca ich za nos i starająca się stawić czoła własnym dramatom? Pewne jest natomiast, że ich relacje, choć dotyczą klasycznych damsko-męskich spraw, dalekie są od monotonii. Autorka łączy ze sobą pytania o ludzką naturę z napięciem i wątkiem niemal kryminalnym.

Jest w tym pasja, dramaturgia, ale szkoda, że zabrakło obiecanej medycyny. Gdzieś tam przewijają się diagnozy i skomplikowane procesy myślowe, jednak liczyłam na coś więcej. Spodziewałam się spraw życia i śmierci. Łączenia prywatności ze szpitalnym realizmem, a dostałam nadmorską plażę i spacery z psem. Czy czuję się zawiedziona? Częściowo tak, choć  w gatunku ambitnego obyczaju, pani Kosowska nie ma sobie równych.

Polubiłam stworzonych przez nią bohaterów, a godziny spędzone na lekturze zaliczam do udanych. Mimo to od skojarzeń z Chirurgami czy Prywatną Praktyką radzę się powstrzymać.


Jolanta Kosowska „Niepamięć”
Ilość stron: 488
Wyd. Bukowy Las
Ocena: 4,5/6   

21 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytam, niezrażona brakiem medycznych niuansów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęciłaś mnie. Chętnie zapoznam się z tą pozycją.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się bardzo ciekawa, z chęcią bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie może się nawet skuszę na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba sobie ją odpuszczę, wcześniej mnie nie przekonała i nadal mam do niej wątpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo dobrego czytałam o tej książce...Może w niedługim czasie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ambitny obyczaj? Jestem zaintrygowana! Trudno znaleźć dobry obyczaj, a ambitny! Jak na mnie to najlepsza rekomendacja, możliwe, że sięgnę po jakąś powieść autorki, ale są jeszcze jakieś bez nawiązań do medycyny (dalekie od klimatów medycznych)? :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie za bardzo mi ta książka pasuje...

    OdpowiedzUsuń
  9. Z rzeczy medycznych to lata świetlne temu czytałam Wybrańców Hipokratesa, do tej pory pamiętam niektóre wątki itp. na długo utkwiły mi w pamięci

    OdpowiedzUsuń
  10. Polski ambitny obyczaj??? Jestem zaintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam zaufania do polskich powieści obyczajowych, bo zazwyczaj niestety okazują się straszliwie nudne, ale oczywiście są wyjątki. Pani Kosowskiej nie znam, ale chętnie zapoznam się z jej książką:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O książce już czytałam i muszę przyznać, że wpadła mi w oko i fabuła i okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam pani Kosowskiej i nie jest to może rodzaj polskiej literatury, po jaki lubię sięgać, ale skoro to ambitna obyczajowa opowieść (dla odmiany), to czemu by nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama nie wiem... Początkowo nawet chciałam ją przeczytać, ale teraz jakoś nie do niej nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o tej książce, nawet w przyszłości chcę się skusić... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zachęcająca recenzja :) kolejna Autorka, z której książkami chciałabym się zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na dzień dzisiejszy mówię tej książce "nie", ale może zmieni się to w przyszłości. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie, raczej nie mój temat.
    czy ja Ci już pisałam, że uwielbiam ten breloczek z Muminkiem z nagłówka? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się, że książka Ci się spodobała, bo mam ją w czytelniczych planach :)

    OdpowiedzUsuń