sobota, 28 września 2013

W krainie smaku IX

Sobotnie poranki smakują najlepiej.
 
książka: Katarzyna Maicher Persymona  I  herbata: SKWORCU pina colada  I  czekolada: MILKA oreo

26 komentarzy:

  1. Wszystko takie piekne i apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, zaraz idę w końcu zrobić sobie śniadanko, bo patrząc na Twoje zdjęcia zgłodniałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham milkę ;) piękne zdjęcia. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój sobotni poranek smakuje podobnie, tylko książkę czytam inną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Milka Oreo? Ooo, nie wiedziałam, że taka istnieje! ;-) Same ciastka nie zachwycają mnie, ale w połączeniu z czekoladą - brzmi smakowicie. Jestem ciekawa Twoich wrażeń w związku z "Persymoną" - sama zabiorę się za nią niebawem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. istnieje i jest bardzo dobra, ale na ciastka też jestem przepadlista ;) a wrażenia z książki myślę, że będą koło wtorku.

      Usuń
  6. Oj apetycznie, apetycznie :D dzięki za linka do konkursu, pomyślę nad odpowiedzią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie zdjęcia bardzo smakowite. Działają na wyobraźnię, a ostatnie po prostu przyspiesza pracę ślinianek. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. OMG a czekolada oreo to skąd?? W Polsce do zdobycia?
    Zazdroszczę i słodkości, i tej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak krajowa. mają ją u mnie w euro markecie i żabce. w tyn drugim nieco tańsza 2.99.

      Usuń
  9. Pyszności! ; p
    Mój sobotni poranek smakuje głodem, bo mam lenia i nie chce mi się zrobić śniadania xd

    OdpowiedzUsuń
  10. No ma to jak początek dnia z czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak. trzeba zacząć dzień z energią ;)

      Usuń
  11. Mmmm takie smakołyki! Ale mi narobiłaś ochoty na czekoladę! Dodam, że przy lekturze "Persymony" taki "podnośnik" dobrego humoru jest jak najbardziej wskazany, bo książka w swojej szczerości naprawdę przytłacza...

    OdpowiedzUsuń
  12. Tylko czekolada. Po książkę Michalak nie sięgnę już żadną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Michalak we wpisie nie ma ani słowa ;)

      Usuń
  13. Narobiłaś apetytu. Też chce takie wspaniałości :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na czekoladę też teraz przez Ciebie mam ochotę:P Wpadnę chyba do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ pysznie, ależ pięknie i aromatycznie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku Varia, mniam - zjem Ci zaraz tego posta hihi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Varia jesteś okropna! Przez Ciebie jeść mi się chce. Naughty, naughty Varia.Takiego smaka mi narobić. :<
    Buziaki :*
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w weekend trzeba sobie dogadzać. musimy nabrać sił na długi tydzień pracy :)

      Usuń
  18. Ale smakołyki. :) Sama mam ochotę na tą czekoladę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Narobiłaś mi ochoty na czekoladę! :D

    OdpowiedzUsuń