wtorek, 15 kwietnia 2014

Kiedyś Cię odnajdę - Małgorzata Rogala

Takiego wytchnienia było mi potrzeba. Po wymagającej koncentracji historii urzędnika, przez książkę Małgorzaty Rogali przeszłam niczym burza. Jeden dzień, dwa podejścia, a w zamian spora dawka krzepiących emocji.

Olga, lubiana przez uczniów pani pedagog, zostaje zgwałcona i zamordowana nieopodal swojego domu. Cień podejrzenia pada na kolegów z pracy, z którymi Olga miała zwadę, kilka minut przed atakiem. Żeby pojmać sprawcę, jej przyjaciółka zdolna jest do wszystkiego. Zatrudnia się w placówce i po nitce do kłębka zmierza do ludzi, którym Olga mogła nadepnąć na odcisk. Belferskie środowisko dalekie jest od ideałów, za to morderca dziewczyny coraz odważniej sobie poczyna. Weronika pozostaje jednak twarda. Szukając sprawiedliwości, chce pomścić w ten sposób, także własną matkę.

Kiedyś Cię odnajdę to kryminał z romantyczną domieszką w akcji oraz żwawą, nie bojącą się niczego bohaterką. Sympatia do Weroniki zrodziła się we mnie od samego początku. Zaimponowała mi swoją postawą i oddaniem dla sprawy. Szkoda jedynie, że po nawiązaniu relacji z komisarzem Pawelcem, łatwo domyślimy się całej reszty.

Wątku śledczego czepiać się nie będę, proszę Was jedynie – zdolne, rodzime pisarki – o więcej zamieszania, a mniej oczywistych zabiegów. Pomysły macie, warsztat (i to jaki!), ale w warstwie obyczajowej wszystkie Was ciągnie nadal w to samo miejsce. A ja bym chciała dostać książkę przewrotną, z głęboko zarysowaną naturą bohatera, gdzie facet gra trzecie, a nawet czwarte skrzypce. 

Szukałam rzeczy lekkiej, a sprawnie napisanej i taką też otrzymałam. Sympatyczna historia na jedno popołudnie, po której śmiało można wymagać od autorki dużo, dużo więcej.

Małgorzata Rogala „Kiedyś Cię odnajdę”
Ilość stron: 280
Wyd. Replika
Ocena: 4,5/6

26 komentarzy:

  1. Mnie również ta książka bardzo się podobała i czekam na kolejne powieści tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi zalega jeszcze jej debiut, także czekanie na nowość będę mieć trochę skrócone.

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym ją przeczytać, więc jeśli zauważysz gdzieś tę książkę w atrakcyjnej cenie to szybko daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zakupy na arosie albo w matrasie - z okazji dnia książki na wszystko mają - 25%.

      Usuń
  3. A mój wygrany egzemplarz u Cyrysi (bardzo dziękuję!:)) czeka już na półce:) I jeszcze bardziej się na niego cieszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być interesująca. Jak pomyślę o swojej znajomości współczesnych polskich kryminałów, to wypadam bardzo słabo. Częściej sięgam po skandynawskie, ale muszę to zmienić. Od dawna mam ochotę poznać prozę Krajewskiego i Miłoszewskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie bardzo mam się czym pochwalić, jeżeli chodzi o nasze kryminały, ale powoli staram się to zmieniać. Krajewski i Miłoszewski też są dopiero w planach.

      Usuń
  5. Dołączam się do Twojego apelu ! :) aczkolwiek zainteresowałaś mnie, może poszukam ebooka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie też potrzebuję jakiegoś książkowego wytchnienia, ostatnio czytałam Pawła Huelle "Śpiewaj ogrody"- świetne, ale topornie i długo mi to szło, bo i czasu nie za wiele, teraz czytam "Dziką drogę", ale wciąż myślę , o czymś , co będzie na jeden wieczór i na szybko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu będzie i szybko i miło. bardzo lubię, gdy po wymagających książkach trafia mi się taka perełka.

      Usuń
  7. Lekka kryminalistyka? W sam raz na słoneczne dni w parku ;) a że pogoda coraz bardziej dopisuje, to pewnie niedługo zacznę czytać w plenerze.
    Jakoś wydaje mi się, że nurt kryminalistyczny jeszcze przez długie lata nie będzie się rozwijał w naszym kraju. Wystarczy spojrzeć na wydane już tytuły. Brakuje autora, który zacząłby łamać kanwy polskiej literatury detektywistycznej ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gwałty i mordy... oj, po "Lalce", którą niedawno czytałam, mam dość takich motywów ; p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kryminałach głównie gwałcą i mordują ;) czasem zdarzy się kogoś porwać, albo otruć, ale to jednak rzadkość.

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tą ksiażką. Może kiedyś będę miała okazję ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią przeczytam, brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopisana do listy oczekujących;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nie będziesz żałować.

      Usuń
  12. Niedługo będę szukała niezobowiązującej lektury na jedno popołudnie - może sięgnę po "Kiedyś cię odnajdę" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chwilowo mam dość takich lekkich książek na jedno popołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać, że potencjał był i w pewnym zakresie wykorzystany. Chętnie przeczytam, bo skusiła mnie ta bohaterka. Jestem ciekawa, jak to się wszystko zakończy. Owszem, można domyślać się zakończenia, ale jednak ciekawość jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potencjał jest, szkoda że delikatnie przytłumiony łatwą do przewidzenia akcją miłosną, nie mniej powieść jak najbardziej na plus!

      Usuń
  15. Nie znam jeszcze tej autorki, ale już widzę że będę chciała ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kryminał to jest to co lubię - ta książka bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kryminał i obyczaj to moje ulubione gatunki - kiedy jedna powieść łączy je ze sobą, jest niemalże idealnie :)

      Usuń
  17. Z chęcią przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje się całkiem interesującą pozycją, gdy tylko będzie taka możliwość, chętnie ją pożyczę . ;)

    OdpowiedzUsuń