wtorek, 6 października 2015

Wykolejony - Michael Katz Krefeld

Thomas Ravnsholdt przebywa na urlopie po tragicznej śmierci żony. Morderstwo, którego ofiarą padła Eva, nie pozwala mu na pozbycie się wyrzutów sumienia, dlatego codziennie smutki, stara się wyłączyć w pobliskim barze.

Pewnego dnia przy drinku Ravn wysłuchuje historii o kobiecie, która szuka zaginionej przed paru laty córki. Barman prosi go by pociągnął za sznurki i dowiedział się, gdzie może teraz przebywać dziewczyna. Z początku niechętny, ostatecznie Ravn zgadza się im pomóc, odkrywając, że Masza para się prostytucją, a ślady jej wędrówki prowadzą do Szwecji, gdzie wschodnia mafia rządzi seksbiznesem.

Wykolejony to przykład książki, która mimo niekwestionowanych zalet, w blogosferze przeszła raczej bez echa. W moim przypadku podziałał tytuł i wyjątkowo w tej sytuacji, eksperyment uznaję za udany. Temat prostytucji poruszany jest w wielu opowieściach, ale historia Krefelda mimo to jest  świeża i trzyma czytelnika w napięciu. Spora w tym zasługa Ravna, którego postać jest po prostu inna niż większość śledczych. Zwykły szarak z uczuciami - co rzadko się zdarza - działający w pojedynkę, trochę po omacku, bez wielkiej ekipy zajmującej się śledztwem.

Mnie takie połączenie przekonuje, choć od euforii jestem daleka. W kolejce czeka tom drugi, więc zobaczymy co jeszcze przyniesie przyszłość.


Michael Katz Krefeld "Wykolejony"
Ilość stron: 368
Wyd. Literackie
Ocena: 4,5/6

10 komentarzy:

  1. A ja całkiem sporo o tej książce czytałam, w blogosferze właśnie. :) Nie zainteresowała mnie jednak na tyle, żebym się zdecydowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie przeszła jakoś niezauważona. dopiero zapowiedź drugiego tomu rzuciła mi się w oczy.

      Usuń
  2. Polecę chłopakowi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój był zadowolony i właśnie pochłania drugą część.

      Usuń
  3. Dla mnie ta książka była kompletnym fiaskiem - bohater z traumą (a jakże), a przy tym nudny, sama intryga raczej przewidywalna, a sam motyw mordercy jakby wciśnięty na siłę. Ratują ją dwie rzeczy - historia dziewczyny i fakt, że nie jest źle napisana. Jednak czytelnikom kryminałów bym jej nie poleciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oceniam ogólne spotkanie z książką. historię, sposób napisania, przyjemność płynącą (abo i nie) z czytania. temu wg mnie wcale nie ma źle.

      Usuń
  4. Czytam właśnie inną książkę autora:)

    OdpowiedzUsuń