Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jojo Moyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jojo Moyes. Pokaż wszystkie posty
Światło w środku nocy - Jojo Moyes

09:45

Światło w środku nocy - Jojo Moyes

Mistrzyni powieści obyczajowej wkracza na nowe tereny. Po kilku(nastu?) książkach, które dosłownie porywały czytelnika swoją narracją, Moyes postanowiła spróbować dla siebie czegoś nowego i... cofnęła się w czasie.

Akcja Światła w środku nocy dzieje w lata trzydziestych XX wieku. Okresie, gdzie społeczne normy to rzeczy święte i niepodlegające negocjacji. Gdy Biblia wskazuje jedyną słuszną drogę, wychodzi tylko na to, że kobiety powinny dbać o dom i rodzić dzieci. Wszystko to jest w sprzeczności z potrzebami Alice, młodziutkiej dziewczyny, która zdecydowanie zbyt szybko postanowiło wyjść za mąż. Mimo sprzeciwu męża postanawia przyjąć się do pracy. Tak poznaje Margery O’Hare, kierowniczkę konnej biblioteki, a ich wspólna znajomość sporo namiesza w pozornie uporządkowanym życiu obu pań. 

Emancypacja kobiet, równouprawnienie, dyskryminacja rasowa - Jojo Moyes nie boli się poruszać ważnych tematów i nawet te oddalone czasowo od jej ostatnich dokonań (jak dotąd wszystkie czytanie przeze mnie książki autorki, to powieść współczesna) wypadają naprawdę bardzo dobrze. Mam wrażenie, że pisarka zrobiła szeroko zakrojony research, bo społeczne spektrum problemów praktycznie nie ma końca, tylko, że właśnie tu ujawnia się najsłabszy element książki czyli zbyt rozbudowana narracja. Mam wrażenie, że Świtało w środku nocy zbudowane jest z opisów, a nie z akcji. Kuleje przez to charakterystyka postaci, jak i sam finał historii.

Ciekawa, ale mniej porywająca niż przypuszczałam. Doceniam za to fakt, prezentowania czegoś nowego w swojej twórczości.



Jojo Moyes "Światło w środku nocy"
Ilość stron: 320
Wyd. Między Słowami
Ocena: 3,5/6

Srebrna zatoka - Jojo Moyes

08:24

Srebrna zatoka - Jojo Moyes

Maleńka, portowa miejscowość u wybrzeża Australii. Tu niemal wszyscy utrzymują się z turystyki, z wycieczek śladami wielorybów i delfinów. Nagle zagrożeniem dla miasta staje się duża firma developerska, która postanawia wybudować tu luksusowy hotel. Taka inwestycja nie będzie obojętna dla losów zwierząt oraz miasteczka. 

Podoba mi się, że książki Jojo Moyes zawsze dotykają spraw życiowych, wielokrotnie nam wszystkim bliskich. Walka o rzeczy ważne, o rodzinę, swoje miejsce, spokój... 

Srebrna zatoka to opowieść o trzech pokoleniach kobiet - Kathleen, Lizy i Hannah. Jeśli patrzy się na nie osobno, mamy wrażenie, że ich relacje dalekie są od dobrych, miejscami można je nawet nazwać toksycznymi. Dopiero z biegiem wydarzeń poznajemy motywy, które nimi kierują, a spora w tym zasługa Mikea - przedstawiciela firmy, która w Zatoce chce zainicjować budowę.

Nie jest to najlepsza historia w dorobku autorki, ale Moyes darzę na tyle wielką sympatią, że na wszelkie niedociągnięcia machnęłam ręką. Brakowało mi tu przede wszystkim dynamiki i humoru, dwóch elementów, które całkowicie pochłonęły mnie w Razem będzie lepiej. Mimo to jest to książka dobra i zapadająca w pamięć. Znajdzie się w niej trochę niepotrzebnych dłużyzn, jednak zakończenie wynagradza wszystko.


Jojo Moyes "Srebrna zatoka"
Ilość stron: 512
Wyd. Między Słowami
Ocena: 4/6

Moje serce w dwóch światach - Jojo Moyes

07:29

Moje serce w dwóch światach - Jojo Moyes


"Żyj odważnie. Żyj dobrze. Po prostu żyj".

Moje serce w dwóch światach to dalsze losy, świetnie znanej czytelnikom Jojo Moyes, Louisy Clark. Tym razem Lou opuszcza stary kontynent i przeprowadza się do Nowego Jorku. Chce wcielić w życie rady, jakie dawał jej Will. Ma nadzieję, że bycie asystentką bogatej osoby, pozwoli jej samej mocno stanąć na nogi. Jeszcze nie wie, że ocean to trochę za mało, by kłopoty najbliższymi się skończyły ani, że największa wyzwanie, dopiero ją czeka.

W jej życiu pojawia się ktoś inny i no właśnie - jak pogodzić to co było, z tym co być może nastanie?

Mam nadzieję, że udało mi się uniknąć nadmiernych spojlerów, bo seria Jojo Moyes, jest w całości warta poznania. To trylogia o przemianie człowieka po wielkiej tragedii. Oczywiście napisana w przystępnym, optymistycznym stylu, którego celem jest wprawienie nas w dobry nastrój, ale choć brzmi to małostkowo, to naprawdę tam głębiej, pod tym całym "słodko miłym" tłem, jest dowód na to, że zawsze zostaje nadzieja i że w końcu będzie lepiej.

Historia o godzeniu dwóch światów i przyzwoleniu na to, by znowu kogoś pokochać. 

Relacyjnie napisana, czytająca się sama. Polecam! 

Jojo Moyes "Moje serce w dwóch światach"
Ilość stron: 512
Wyd. Znak Literanova
Ocena: 5/6
Ostatni list od kochanka - Jojo Moyes

12:16

Ostatni list od kochanka - Jojo Moyes


Ostatni list od kochanka to książką, której pewno nigdy nie wzięłabym do ręki, gdybym nie wiedziała kim jest Jojo Moyes i jak świetnie potrafi pisać. 

Jennifer, żona azbestowego potentata, zakochuje się w reportażyście, robiącym artykuł o jej mężu. Nie mogąc spotykać się w cztery oczy, kochankowie piszą do siebie listy pełne emocji i pasji. Dziś taki związek nie zwróciłby niczyjej uwagi, ale wówczas o rozwodzie, nie mogło być nawet mowy. Kawałek ich wspólnej korespondencji wpada po latach w ręce Ellie, młodej dziennikarki, której nos wyczuwa w nim świetny materiał na artykuł. Tak oto miłość naznaczona zdradą i wielkimi pieniędzmi, ożywa na nowo.

Tytuł zwiastujący ckliwą historię o niespełnionej miłości, tylko częściowo pokrywa się z tym, co rzeczywiście znajduje się na kartach opowieści. Owszem jest tu wiele o emocjach i zdradzie, ale sedno całej książki kryje się w czymś zupełnie innym. Jest to opowieść o czasach, kiedy kobiety miały przede wszystkim wyglądać i być dodatkiem do mężczyzny. Rzecz o kłamstwie i celowym ukrywaniu prawdy. O zmienianiu rzeczywistości, wielkich obietnicach. O pieniądzach, które tylko z pozoru potrafiły wszystko.

Jojo Moyes to po znakomitych historiach osadzonych we współczesności, sięga do ubiegłego wieku i tworzy coś ponad swoją miarę. We wspólnym rytmie kompletnie nie przypadło mi do gustu, ale Ostatni list z nawiązką wynagradza tamto rozczarowanie. Ta książka ma w sobie klimat Paulliny Simons - jest w niej zagadka, sensacja, jest oczywiście miłość, ale taka żywa, z krwi i kości. Są ślady wojny, bólu i cierpienia.

Jestem zaskoczona i oczarowana. Przeczytałam ją w dwa dni, a chętnie spędziłabym z bohaterami znacznie więcej czasu. Gorąco polecam!


Jojo Moyes "Ostatni list od kochanka"
Ilość stron: 512
Wyd. Między Słowami 
Ocena: 5/6
We wspólnym rytmie - Jojo Moyes

08:07

We wspólnym rytmie - Jojo Moyes


Długo czekałam na nową powieść Jojo Moyes. Razem będzie lepiej czy Zanim się pojawiłeś to jedne z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam, jednak tym razem nie obyło się bez zgrzytów. 

Natasha jest radcą prawnym, specjalizującym się w sprawach z udziałem małoletnich. Kiedy robiąc zakupy staje się świadkiem drobnej kradzieży, nie tylko staje po stronie dziewczyny, ale chce jej też dodatkowo pomóc. Tak Sarah trafia do niej do domu, a Natasha w wir niekontrolowanych zdarzeń. 

Jojo Moyes mistrzowsko łączy wątki obyczajowe z humorem i tajemnicami. I chociaż w We wspólnym rytmie motyw przewodni średnio mnie przekonał (jeździectwo, stadnina, hodowla koni), to sama historia mocno namieszała mi w głowie. 

Natasha jest w trakcie rozwodu i podziału majątku, opiekun Sarah leży w ciężkim stanie w szpitalu, a Boo, jej ukochane zwierzę może zostać sprzedane w nieodpowiednie ręce - oczywiście w całym tym ambarasie nikt nikomu nie mówi prawdy, więc sprawy dodatkowo się komplikują.

Książka budzi we mnie skrajne emocje - z jednej jest wdzięczną opowieścią o miłości i poświęceniu dla dobra bliskich osób, z drugiej irytuje postacią Sarah oraz mocno przewidywalnym zakończeniem. Niby poziom został utrzymany - nowym czytelnikom pewnie się spodoba, wiernym fanom również, ale ja nie jestem w pełni zadowolona. W finale lubię być zaskakiwana stąd dotychczasowe historie uważam za lepsze.


Jojo Moyes "We wspólnym rytmie"
Ilość stron: 528
Wyd. Znak
Ocena: 3,5/6

Dziewczyna, którą kochałeś - Jojo Moyes

17:02

Dziewczyna, którą kochałeś - Jojo Moyes


Historia kobiet, które walczą o odzyskanie tego, co utraciły. 

Cztery lata temu Liv powiedziałaby, że jest najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi. Miała męża, wymarzony dom oraz obraz, który stale przypomniał jej o tym, co najlepsze. Niestety na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności Liv zostaje sama. Bez pieniędzy, marzeń, bez miłości. Jedynym, co trzyma ją przy życiu, jest obraz - "portret kobiety, którą kiedyś była".

Kolejny raz jestem zaskoczona tym, co stworzyła Jojo Moyes. Jej pomysłami, oryginalnością oraz pasją z jaką tworzy każdą historię. Dziewczyna, którą kochałeś dotyka tematu szeroko pojętej straty i tęsknoty. Tego jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla dobra innej sprawy. Świetnie oddaje też oblicze społecznego szaleństwa, gdy nienawiść ludzi z byle powodu sięga zenitu.

Najnowsza powieść Jojo Moyes to ukłon w stronę historii i prawdziwych wydarzeń. Coś nowego, świeżego. Opis na okładce ledwie muska poruszone w niej tematy, dlatego będzie to idealna pozycja na przyszłoroczne prezenty. 


Jojo Moyes "Dziewczyna, którą kochałeś"
Ilość stron: 540
Wyd. Między Słowami
Ocena: 5/6
Premiera: 11 stycznia 2017r.

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes

07:38

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes



Powieść, którą wszyscy zachwalają i rzeczywiście jest ku temu powód.

Kiedy Lou poznaje Willa, nawet nie przypuszcza, jak wiele w jej życiu będzie się musiało zmienić. Praca polegająca na opiekowaniu się sparaliżowanym człowiekiem, dla większości byłaby wyzwaniem, tymczasem w otrzymanym zleceniu kryje się jeszcze jeden, drażliwy element. Na jego zrealizowanie Lou dostaje zaledwie pół roku, a konsekwencje porażki mogą być ogromne.

Jojo Moyes to dla mnie objawienie literatury kobiecej. Autorka detronizująca Cecelie Ahern (której pomysły na wartościowe książki niestety się skończyły) i przywracająca wiarę, że o uczuciach da się znośnie napisać. W jej przypadku pozornie szablonowy melodramat, urósł do rangi historii o życiu. Emocjonalnej, ale nie ckliwej, której dodatkowym atutem staje się zakończenie.

Zanim się pojawiłeś, to sama przyjemność obcowania z tekstem. To bohaterowie których się pamięta,  oraz pomysły, które wzbudzają w nas masę podziwu.

Prosta acz pomysłowa - książka, którą bez wątpienia musicie przeczytać. 

Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś"
Ilość stron: 382
Wyd. Świat Książki
Ocena: 5,5/6

Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

10:09

Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

Do sięgnięcia po książkę skłoniła mnie okładka - tak, znowu dałam uwieść się kwestiom wizualnym, mimo że sam tytuł do lektury, jakoś nie zachęcał. Razem będzie lepiej brzmi trochę jak średniej klasy obyczaj, jednak moje pierwsze spotkanie z Jojo Moyes było tak przyjemne, że na pewno zaowocuje kolejnym!

Jess to przemęczona kobieta, która aby utrzymać swoją rodzinę, zmuszona jest imać się najróżniejszych zajęć. Kelneruje w barze, sprząta, najmuje się na godziny jako złota rączka. Efekty są jednak mizerne, a długi bezustannie się za nimi ciągną. Kiedy jej córka Tanzie, otrzymuje propozycję nauki w prestiżowej szkole, Jess pęka z dumy, a jednocześnie boi się skąd weźmie brakujące na to pieniądze. Rozwiązaniem może być konkurs matematyczny z pokaźną wygraną, tylko żeby wziąć w nim udział, całą rodziną musi dostać się do Szkocji…

Mnóstwo ciepłego humoru, rodzinnych perypetii i złości, na to co dzieje się wokół bohaterów. Jojo Moyes pozytywnie mnie zaskoczyła, bo oczekiwanie lekkiej historii, a otrzymanie w jej miejsce mądrej opowieści o pokonywaniu trudności, to dwie, w gruncie rzeczy bardzo odległe od siebie rzeczy. 

Razem będzie lepiej skupia się wokół emocji, a nie tylko rodzącego się uczucia. Tak samo ważne jest to co dzieje się w głębi Tanzie, jej brata czy Nata, co w głowie Jess.

Piękna i brawurowo napisana opowieść o sile tkwiącej w rodzinie, o nadziei i losie, który musi się kiedyś odmienić. Gorąco polecam!!


Jojo Moyes "Razem będzie lepiej"
Ilość stron: 464
Wyd.Między Słowami
Ocena: 5/6
Copyright © Varia czyta , Blogger