czwartek, 20 czerwca 2013

Żądza zemsty - Eugeniusz Wędzicha

Kiedy podczas szturmu na pałac prezydencki, ginie brat Nazira, ten wbrew swoim wcześniejszym poglądom, przysięga na mordercach bezlitosną zemstę. Chłopak w ekspresowym tempie kończy studia i przepełniony nienawiścią przyłącza się do dżihadu, świętej wojny muzułmanów z innowiercami.
Napędzany pragnieniem odwetu Nazir, spycha na drugi plan swoją miłość oraz obowiązki wobec najbliższej rodziny. Zapomina o marzeniach, o wolności, a także o chęci spokojnego życia, z dala od wojennego zgiełku.

Nie potrafię zrozumieć kultury muzułmańskiej, ani panującego w niej fundamentalizmu. Mam świadomość, że opisana w książce rzeczywistość jest w pewnym stopniu przerysowana, jednak w dalszym ciągu kraje Bliskiego Wschodu jawią mi się jako miejsca wrogie i niechętne każdej próbie przemiany. 

Powieść Eugeniusza Wędzichy, to szokujący dowód ignorancji tamtejszej ludności wobec zmian i potrzeby rewolucji obyczajowej. Mimo nałożenia na dziewczęta obowiązku edukacji, rzadko który ojciec decyduje się posłać swoją córkę do szkoły, a postać kobiety zostaje sprowadzona do roli służki, podległej swoim „panom”. Zewsząd słychać wzniosłe słowa głoszące szacunek wobec kobiet, jako matek i opiekunek, a tak naprawdę ciągle spotykamy dowody pogardy dla ich płci i rzekomej słabości.

Napsuła mi ta książka krwi co nie miara. Żądza zemsty to bezlitosne świadectwo tego, jak potrzeba wendetty może odebrać młodemu chłopakowi rozum, a zabijanie kolejnych ludzi zostaje sprowadzone do powinności, odciętej od emocji i jakichkolwiek uczuć.

Powieść dała mi do myślenia i udowodniła, że na wojnie nikt nie wygrywa, za to wszyscy są jednakowo poszkodowani.


Eugeniusz Wędzicha „Żądza zemsty”
Ilość stron: 240
Wyd. Papierowy Motyl
Ocena: 4/6

19 komentarzy:

  1. Ja też nie potrafię zrozumieć kultury muzułmańskiej i nawet nie próbuje. Dla mnie to jedna wielka niedorzeczność.
    Co do samej książki będę miała ją na uwadze w wolnej chwili, gdyż na razie mam co czytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam powiesci, ktore daja czytelnikowi do myslenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przyznać, że ostatnio mam szczęście do tego typu książek.

      Usuń
  3. Jakoś nie mogę sobie siebie wyobrazić z tą książką, nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam za sobą książkę "Niewierna" Reyes Monforte. Tam również poraża fanatyzm religijny. "Żądzę zemsty" chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bliski Wschód to absolutnie nie moje kręgi rozumowania. nawet powieści tego typu czytam raczej z przypadku. okrutna kraina niedorzeczności.

      Usuń
  5. Odmawiam zdecydowanie, ponieważ tematyka zupełnie mi nie leży :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem kultura muzułmańska jest mocno przesadzona. Może nie tyle nie potrafię co nie chcę jej zrozumieć ;) Ksiazkę pewnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam silne wrażenie, że tego po prostu nie da się zrozumieć. zbyt duże rozbieżności są między naszymi kulturami i za bardzo przywykliśmy do wolności.

      Usuń
  7. Recenzja zainteresowała mnie książką

    OdpowiedzUsuń
  8. Obawiam się, że islamski fundamentalizm rzadko kiedy jest przerysowany:)
    Z pewnością książka jest interesująca i absorbująca, ale póki co nie mam sił na tak wyczerpującą lekturę.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam nadzieję, że jednak jest, bo aż skóra cierpnie na samą myśl co tam się dzieje w imię prawa.

      Usuń
  9. każdy fundamentalizm jest zły bez względu na to czy jest muzułmański czy katolicki, książka zapowiada sie swietnie, dla mnie pozycja idealna. zapraszam http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mądre zdanie na końcu napisałaś, zgadzam się z nim w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nowatorska tematyka daje do myślenia wiec może kiedyś się za nią wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba właśnie po to są takie książki, by dawać do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  13. Imre 10.07.2013 Nazir walczy z Sowietami, nie tylko, by pomścić śmierć brata. ale również dlatego. aby wyzwolić kraj spod ich faktycznej okupacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro Nazir walczył także o wyzwolenie kraju, to nie była to tylko wendeta podyktowana wyłącznie motywami osobistymi i związanymi z pasztuńskimi zwyczajami.

      Usuń