piątek, 4 października 2013

Ornat z krwi - Krzysztof Beśka

Jeśli lubicie tajne stowarzyszenia, legendy i nie straszny wam Zakon Krzyżacki, to książka Krzysztofa Beśki powinnam wam się spodobać. Odwiedzamy w niej województwo pomorskie, gdzie wraz z archeolog Ewą Rimmel oraz dziennikarzem Tomaszem Hornem usiłujemy rozwikłać zagadkę średniowiecznego grobu.

Malbork, Kwidzyn, Gdańsk i Frombork. Przed wiekami tereny te były mekką największych myślicieli europy, w kręgu których znaleźli się  bracia Mikołaj i Andrzej Kopernik. Dziś, dokładnie w tym samym miejscu, ktoś brutalnie i bez skrupułów morduje księży, wkraczając na obszar prowadzonych przez Ewę wykopalisk. Chcąc ochronić życie swoje oraz swych towarzyszy, Ewa i Tomasz rozpoczynają prywatne dochodzenie.

Biorąc Ornat do ręki wiedziałam, że istnieją tylko dwa sposoby jego odbioru. Albo będzie to świetna książka przy której nie sposób będzie się nudzić, albo powieść okaże się totalną klapą, która błyskawicznie poleci do kąta. Szczęście dla mnie, Krzysztof Beśka mile mnie zaskoczył. Nie jest to zagadka na miarę Dana Brown’a, lecz czyta się przyjemnie i zadziwiająco szybko strony przelatują nam przez palce. Jest w tym ciekawa akcja. Wiarygodny, choć trochę zbyt odważny dziennikarz i napięcie, które mimo iż jest dalekie od sięgnięcia zenitu, napędza naszą ciekawość.

Przeczytanie raz za czas czegoś, co nie stanowi dla emocji sporego wyzwania, uważam za udane.

Krzysztof Beśka „Ornat  z krwi”
Ilość stron: 580
Wyd. Oficynka
Ocena: 4/6

21 komentarzy:

  1. Ciekawa okładka - to na plus dla mnie, jednak fabuła... i sam pomysł mnie nie przekonują :) I to prawda, że czasem warto przeczytać coś niewymagającego emocji :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, brzmi jak Pan Samochodzik, cudownie!! Koniecznie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super okładka. Treść również niczego sobie, więc może dam szansę tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, że czasem fajnie zrobić sobie małą odmianę, a ksiązka wydaje się interesująca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odmiana tym bardziej potrzebna, gdy na co dzień czyta się dużo prozy o ludzkich problemach i nieszczęściu.

      Usuń
  5. Chyba książka nie jest dla mnie. Jakoś nie potrafię się do niej przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i niestety dla mnie książka okazała się totalną klapą. Po kolejną część w życiu nie sięgnę.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się naprawdę intrygująco, ale przeczytałam tyle niezbyt pozytywnych opinii, że właściwie szkoda mi czasu, by po nią sięgnąć i samej się przekonać o wartości tej książki:/
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłośniczka Książek - powtarzam: twoje miejsce jest w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałam zachęcona, chcociaż mam swoje zastrzeżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka nie jest idealna, ale do oderwania myśli świetnie się nadaje.

      Usuń
  10. Jakoś mam zaufanie do książek z Oficynki, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo zachęcających słów, książka raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na książkę chętnie się skuszę, czytałam Krzysztofa Beśki "Wieczorny seans" i książka bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie było to dopiero pierwsze spotkanie z tym autorem, ale w przyszłości nie wykluczam kolejnych.

      Usuń
  13. Jeśli przebiję się przez górę lektur, to poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tej książce, ale pewnie warto ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się ciekawie :) Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Musze powiedzieć, że na początku byłam na nie, ale teraz jestem ciekawa warsztatu autora, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń