sobota, 28 maja 2011

Pamiętniki Wampirów: Księga 4 - L. J. Smith

Północ, to już tak naprawdę 8 tom cyklu Pamiętniki Wampirów, który wyszedł spod pióra amerykańskiej pisarki L. J. Smith. Opowiada on o pięknej Elenie oraz dwójce walczących o jej względy braci – Stefano i Damonie.

Stefano powraca z Mrocznych Wymiarów cały i zdrowy, ale potwornie wychudzony. Damon też byłby w formie, gdyby nie jeden drobny szczegół – stał się człowiekiem. Postanawia za wszelką cenę odzyskać swoją dawną postać, dlatego wraca do świata podziemi. Musi odnaleźć na tyle potężnego wampira, by był on w stanie ponownie go przemienić. Wraz z nim trafia tam też Bonnie, rudowłosa dziewczyna o wielkim sercu i jeszcze większym talencie do wpadania w tarapaty. 

Książka ta, w znacznej mierze bazuje na tym, co wydarzyło się w poprzedniej części. Matt ostatecznie staje przed sądem za rzekomą napaść na Caroline. Meredith poznaje prawdę o swoim dziadku, a Fell’s Church chyli się ku upadkowi. Grupa przyjaciół po raz kolejny musi odbyć niebezpieczną wyprawę, aby ocalić miasto przed unicestwiłem go z rąk kitsune.

W ogólnym założeniu powieść nie jest zła, ale nie można też powiedzieć, by zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tak jak poprzednio, również w tym przypadku opisy Mrocznego Wymiaru należały do moich ulubionych. Dziwne zwierzęta, śnieżne bezkresy czy Lustrzane Jezioro oczarowywały swym wyglądem. Z drugiej strony, trąciło tu jednak wtórnością. Jakby nie patrzeć, wszystko to w pewien sposób już było. Wśród bohaterów nie pojawił się praktycznie nikt nowy, a i konflikty były te same, tylko nieco przetworzone i bardziej rozwinięte.

Na uwagę zasługuje za to rozbudowanie postaci Pani Flowers. Leciwej staruszki, wiecznie parzącej herbatę, ale jak się potem okazuje, skrywającej nie małą tajemnicę swojego pochodzenia. Nie ma co ukrywać, w tej części to właśnie ona stała się moją ulubienicą. U innych zmian w ich kreacji nie zauważyłam, a szkoda, bo choć wszyscy są sympatyczni, to płaczliwość Eleny z czasem zaczynała mnie irytować. 

W ogólnym podsumowaniu cykl jest naprawdę godny uwagi, ale od razu zaznaczam, że bardzo nierówny poziomem. Północ można zaliczyć do jego lepszej części, lecz nie tej perfekcyjnej. Żywię jednak ogromną nadzieję, żeby Pani Smith nie przyszło już do głowy pisanie kontynuacji. Akurat zakończenie udało jej się znakomicie. Jest zaskakujące, dwuznaczne i dające ogromne pole do popisu dla wyobraźni czytelnika. To wymarzona kropka nad „i” i oby jej nie zepsuła kolejnym tomem z ckliwym happy ednem.


Książę otrzymałam jako egzemplarz recenzencki od serwisu Kostnica.


L. J. Smith „Pamiętniki Wampirów – Księga 4: Północ”
Ilość stron: 480
Wyd. Amber
Warszawa 2011
Ocena: 4/6

28 komentarzy:

  1. Nie wiem czy po nią sięgnę, może kiedyś ...

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, jakoś mnie nie ciągnie do "pamiętnika wampirów"

    OdpowiedzUsuń
  3. Serial mi się spodobał, więc i po książki sięgnę, choćby z ciekawości i chęci porównania z filmem:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam chyba alergię na słowo "wampir" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam serial, ale książki podobnio są z innej bajki, więc jakoś na razie mnie nie ciągnie do książkowej wersji "Pamiętników wampirów". Poza tym ta nierówność poziomów poszczególnych części również nie bardzo mnie zachęca do przeczytania, ale nie mówię, że w ogóle po nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak do tej pory oglądałam tylko serial :) Z tego co wiem książka równi się od serialu, dlatego najwyższy czas sięgnąć po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czemu ale jakoś obecnie powszechny motyw wampirów totalnie mnie nie pociąga...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem w trakcie oglądania drugiej serii serialu. I ze streszczeń, które przeczytałam na wikipedii pozwalam sobie sądzić, że jednak serial jest lepszy i bardziej spójny. No bo te inne wymiary... Pani Smith chyba trochę przesadziła...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie lubię książek o wampirach

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja po przebrnięciu przez dwie części w dalszym ciągu nie jestem w stanie się zmusić do kolejnych ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Obecnie jestem po przeczytaniu trzech tomów i mam w planach kolejne, więc do tej części z pewnością dojdę. A serial wprost ubóstwiam i muszę szczerze stwierdzić, że jest zdecydowanie lepszy od wersji książkowej.

    OdpowiedzUsuń
  12. No wreszcie się doczekałam recenzji ;)
    I przyznam, że Twoja recenzja mnie trochę zniechęciła, ale dla p. Flowers, Mrocznego Wymiaru i zaskakującego zakończenia warto przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aj... chyba jest promocja na tę książkę w Matrasie, więc może jutro będąc w Wawie sobie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam jeszcze Pamiętników Wampirów. Tak samo nie oglądam tego serialu... średnio jestem przekonana :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Serial jest świetny, jednak z Twojego opisu fabuły książki już wiem, że raczej po nią nie sięgnę :) Wprawdzie czytałam pierwszą część, ale wtedy jeszcze fabuła nie rozchodzi się tak bardzo z filmem i można to przeżyć. A jakieś Mroczne Wymiary... brr.

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie zabrałam się za pierwsze tomy :( ale książka stoi na półce i czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  17. dla tych co sie wahaja czyta sie bardzo fajnie kazda nastepna akcja wciaga i nie mozesz sie doczekac kiedy znowu przeczytasz rodzial wiecej , nie pamietam kiedy ostatnio z takim zapalem czytalam jakakolwiek ksiazke , dzisaj zakonczylam 3 ksiege i szczerze - nie mam ochoty ogladac serialu , mam wykreowane w glowie postacie ackje miejsca i niech tak zostanie - serial polecam dla leniuchow bez fantazji

    OdpowiedzUsuń
  18. książka jest naprawdę świetna z każdą księgą lepsza więc polecam ją każdemu i mam nadzieje , że bezdzie następna część bo 4 zakończyła siętak jakby miała być kontynuowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. książka jest naprawdę świetna z każdą księgą lepsza więc polecam ją każdemu i mam nadzieje , że bezdzie następna część bo 4 zakończyła siętak jakby miała być kontynuowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. książka jest naprawdę świetna z każdą księgą lepsza więc polecam ją każdemu i mam nadzieje , że bezdzie następna część bo 4 zakończyła siętak jakby miała być kontynuowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. http://besty.pl/172650 wbijać o dodawać na fb :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja przeczytałam 3 części książek i pooglądałam pierwszą część serialu.... Nie żałuję że sięgnęłam po książki i naprawdę je polecam....mam madzieję w najbliższym czasie pooglądać kolejne sezony serialu i przeczytać 4 część....jak na razie jestem pozytywnie nastawiona do jednego i drugiego...
    Pozdrawiam:)
    PS. wielkie dzięki za za recenzję i opis 4 księgi....

    OdpowiedzUsuń
  23. Oglądam serial, a księgi kupiłam i przeczytałam tylko 3. Jakoś nie mogę się zebrać, aby kupić 4 część :D Już nie długo... :D
    ogl. Pamiętniki Wampirów, to cudo, jaram się :D :))
    pozdrawiam. :>

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja powiem szczerze ze lepsza kasiażka niz film i ogólnie za duzo różnic wiec film mi nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz brdziej podobał mi sie film (w tym przypadku serial) niż książka, porażka...

    OdpowiedzUsuń
  26. ksiązka a serial to zupełnie co innego . czytam teraz 4 księge i w porównaniu z serialem to co innego serio .

    OdpowiedzUsuń
  27. polecam. Przejechalam caly cykl 'pamietnikow' nastepna jest chyba -fantom- ale najlepsze zaczyna sie od -piesn ksiezyca- :)

    OdpowiedzUsuń