Po dobrej stronie - Spencer Quinn

07:47

Po dobrej stronie - Spencer Quinn

LeAnne Hogan to świetny żołnierz, a jednocześnie też jedna z ofiar wojny w Afganistanie. W trakcie akcji organizowanej pod kryptonimem Nocny pociąg, LeAnne traci nie tylko oko, ale przede wszystkim kawałek swojej duszy. Czując się odpowiedzialną za śmierć sześciu osób, Hogan nie potrafi znaleźć dla siebie miejsca i ucieka ze szpitala dla weteranów. Błąkając się po świecie spotyka wreszcie bratnią, czworonożną istotę. I dopiero tu, tak naprawdę wszystko się zaczyna...

Po dobrej stronie to bardzo emocjonalna i niespieszna książka. Miałam zwyczajnie nastrój na coś innego, głębszego i się nie zawiodłam. Trudno mi ocenić, na ile Spencer Quinn wiernie oddała psychologię byłych żołnierzy, jednak uwierzyłam każdemu, napisanemu przez nią słowu. Historia LeAnne przepełniona jest bólem, pustką i samotnością. Kobieta wini siebie, choć nie do końca w ogóle wie, co się wtedy wydarzyło. 

Spokojna książka, która budzi emocje, a na końcu zostawia nadzieję. Polecam. Bardzo duża i miła niespodzianka.


Spencer Quinn "Po dobrej stronie"
Ilość stron: 408
Wyd. Insignis
Ocena: 5/6
Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki - Michał Rusinek

06:56

Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki - Michał Rusinek

"Czasy są ostatnio coraz bardziej niepewne. Nie wiemy, co przyniesie jutro, nie wiemy, w jakim świecie się obudzimy. Coś, co jeszcze niedawno ktoś powiedział żartem, za chwilę może stać się rzeczywistością, bo ostatnio rzeczywistość śmiało przekracza granice absurdu".

Kontynuacja Pypciów na języku to jeszcze większa dawka lapsusów słownych i komicznych sytuacji, które stały się ich następstwem, ale tym razem w wersji anty-poradnika!

Każdy z nas zna człowieka, który na wszystko ma złote rady. Na choroby, niepogodę, idealne ciasto, albo przetrwanie w leśnej głuszy. I właśnie dziś Michał Rusinek kłania się w pas, takim osobom. Autor wziął na tapetę wszelkie poradniki i w dwunastu felietonach w barwny oraz prześmiewczy sposób, obnaża ich różne absurdy. Jak być inteligentnym, jak zostać paryżanką, jak tatuować, a przede wszystkim - jak przetrwać koniec świata? Rozbieżność tematów jest ogromna, a co jeden to ciekawszy.

Rozpływałam się nad Pypciami, będę się rozpływać i nad Niedorajdą. Uwielbiam to jak Rusinek pisze i jak przeszywająco patrzy na współczesny czas. Jego teksty są uniwersalne i nawet fakt, że część powstała kilka lat temu (zbiór obejmuje lata 2017-2019), nic nie ujmuje z ich społecznej aktualności. 

Kupujcie, czytajcie i polecajcie dalej!


Michał Rusinek "Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki"
Ilość stron: 200
Wyd. Agora
Ocena: 5,5/6

To, co zostaje - Tim Weaver

07:27

To, co zostaje - Tim Weaver


Ośmioletnie bliźniaczki i ich matka, padają ofiarą morderstwa, które media nazwały "wyjątkowo odrażającym i brutalnym". Przydzielony do sprawy Colm Healy, mimo upływu lat, wciąż nie może się pogodzić z faktem, że sprawca nie został ukarany. Dochodzenie staje się jego obsesją, niszczącą i palącą przede wszystkim jego życie rodzinne.

Dokładnie sześć dni temu, Healy zadzwonił do Davida Rakera z prośbą o pomoc, aby znaleźć nieuchwytnego zabójcę, od którego wszystko się zaczęło. Dziś nikt nie wie, gdzie się Colm zapodział, a David Raker, detektyw zajmujący się poszukiwaniem zaginionych ludzi, jest ostatnią osobą, która widziała go żywego.

Seria o Davidzie Rakerze liczy sobie już sześć tomów, a ja spotykam się z nim dopiero po raz drugi. Nie mam pojęcia, jak to wszystko się zaczęło, ale w ogóle nie przeszkadzało mi to w lekturze. Każda z części to niezależny byt, w którym jedynie warstwa obyczajowa na swój ciąg dalszy.

I może książka pod kątem sprawy oraz jej prowadzenia, nie jest niczym szczególnym. Brak tu wyjątkowych rozwiązań czy oryginalnych metod śledczych, ale jest to opisane w tak barwny i porywający sposób, że nie sposób odłożyć książkę na bok. Serio - jak ten Weaver pisze! Tekst po prostu płynie, porywając nas po drodze.

Wciągająca, rewelacyjnie opisana historia. Polecam gorąco!
Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu
http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,46,4149,bastion.html
Tim Weaver "To, co zostaje"
Ilość stron: 560
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6
Teoria opanowywania trwogi - Tomasz Organek

07:26

Teoria opanowywania trwogi - Tomasz Organek


Muzyk, kompozytor, piosenkarz, autor tekstów, pisarz. Jeszcze przed poznaniem książki byłam dla niego pełna uznania, bo człowiek o "znanej twarzy" napisał POWIEŚĆ. Historię z fabułą, bohaterami, a nie kolejny wywiad rzekę czy wątpliwej jakości autobiografię. I nie na spółkę z kimkolwiek. Samemu, od podstaw. 

Teoria opanowywania trwogi to historia Borysa, który rusza w podróż z Anetą, by zdążyć na pogrzeb jej ojca. Ich wspólna jazda samochodem pełna jest dziwacznych zdarzeń i przypadków, ale tak naprawdę staje się sposobem na oderwanie się od rzeczywistości. 

Książka to kopalnia przemyśleń i obserwacji współczesnego świata, odważyłabym się nawet powiedzieć, że akcja to tylko dodatek, pretekst pozwalający dać upust myślom na temat tego,  co może przeżywać współczesny czterdziestolatek, zawieszony gdzieś pomiędzy tym czego oczekiwał, a co mu się przytrafiło. Borys to singiel uwięziony w roli dziennikarza plotkarskiej witryny, człowiek, który połowę życia ma już za sobą, a wciąż stoi na rozdrożu, nie wiedząc w którą stronę się udać.

Od Teorii właściwie niczego nie oczekiwałam. Przyznaję, że do lektury skłoniło mnie głównie nazwisko autora, a potem okładka. Zarysu fabuły nie czytałam, dopiero w trakcie powstały nadzieje na coś pokroju Grażyny Plebanek albo Joanny Bator...

Teoria opanowywania trwogi  to powieść drogi, pełna zwrotów akcji, jednak pozbawiona magnetyzmu. Czyta się szybko, przyjemnie, przemyśleniom nie odmówię racji (przynajmniej tym, które byłam w stanie zrozumieć) tylko, że to wszystko wypada, jakoś tak płasko i banalnie.  

Historia z potencjałem, jednak na słowa zachwytu Tomasz Organek musi jeszcze zaczekać.


Tomasz Organek "Teoria opanowywania trwogi"
Ilość stron: 352
Wyd. W.A.B.
Ocena: 3,5/6
Porachunki - Yrsa Sigurðardóttir

07:32

Porachunki - Yrsa Sigurðardóttir

Huldar i Freya znowu się spotykają. Po pechowym rozwiązaniu sprawy z poprzedniej części, oboje zostali zdegradowani i odesłani do wykonywania mniej istotnych prac. I generalnie pewnie nic, nie było by w stanie nakłonić Frei do ponownego zabrania się z Huldarem, gdyby nie fakt kolejnej zagadkowej sprawy.

W kapsule czasu, wykopanej właśnie na terenie szkoły, ktoś ukrył list z pogróżkami. Czas dokonania zemsty na wybranych osobach podobno właśnie się dokonuje, a Huldar usiłuje rozwikłać na ile jest to poważna sprawa. Przypadek czy też nie, idealnie zgrywa się to z odnalezieniem amputowanych dłoni. Według lekarskich badań ofiara żyła, gdy sprawca dokonywał swojego dzieła.

Porachunki to kolejna powieść Yrsy Sigurðardóttir, która silnie nawiązuje do spraw społecznych oraz zimowy milczenia, często występującej, gdy sprawa dotyczy ludzi na wyższych urzędach. W tej batalii nie chodzi o to kto ma rację, ale kto dysponuje większymi pieniędzmi i w imię osobistego sukcesu, jest w stanie ukryć nawet najgorsze zbrodnie.

To, co u Yrsy zawsze jest mocnym punktem, to ludzie. Lubię obserwować, jak rozwijają się relacje głównych bohaterów. Jak działają sobie na nerwy, a mimo to nie są w stanie stłumić wzajemnej sympatii. Zresztą cała warstwa obyczajowa niczym nie odstaje od prowadzonego śledztwa.

Jest napięcie, tajemnica, słowem bardzo udana książka.


Yrsa Sigurðardóttir "Porachunki"
Ilość stron: 400
Wyd. Sonia Draga
Ocena: 5/6
Copyright © Varia czyta , Blogger