poniedziałek, 13 maja 2013

Mariola, moje krople... - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

W świecie, gdzie koniak robi się z bimbru barwionego kukułkami, a wystawiając sztukę zadowolić trzeba nie tylko aktorów, lecz przede wszystkim wszechobecną Partię, życie dyrektora teatru – Jana Zbytko, dalekie jest od ideału. Dokuczają mu wrzody, sekretarka czyha na jego posadę, a jakby tego było mało na zapleczu pomieszkuje jeszcze żywa świnia.

Lata 80-te były specyficznym okresem w historii naszego kraju, ale niestety nawet to nie uzasadnia ilości absurdów, jakie zostały opisane w tej książce. Ginące w kółko przedmioty, powszechne romanse oraz niepojęta fascynacja dyrektorem wśród żeńskiej części obsady – dzieje się dużo, w nie zawsze zrozumiały sposób.

Funkcjonowanie miejskiego teatru, zostało tu bardziej sprowadzone do zbioru scenek rodzajowych, niż spójnej powieści o jasno zarysowanej formie. Z początku konwencja ta jest nawet interesująca, jednak z czasem kolejne, podobne do siebie żarty sytuacyjne, przestają być zabawne i męczą nas zgranym już schematem. 

Nie odbieram Marioli... lekkości ani potencjału, ale oczekiwałam po niej czegoś zupełnie innego. Liczyłam na powieść mniej przerysowaną, bardziej humorystyczną niż kabaretową. Mam nadzieję, że Cukiernia Pod Amorem okaże się być lepszym tworem w dorobku autorki. 


Małgorzata Gutowska-Adamczyk "Mariola, moje krople..."
Ilość stron: 304
Wyd. Świat Książki
Ocena: 3/6

15 komentarzy:

  1. "Cukiernia pod Amorem" ma swoisty klimat. Przez inne książki autorki nie mogłam tak swobodnie przejść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze o tym słyszeć. kupiłam ją na ostatnich targach książki i nieco zwątpiłam w piórko autorki po tej Marioli...

      Usuń
  2. Tę książkę odpuszczę sobie do czytania, ale "Cukiernię ..." Ci polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie niestety nie zaciekawiała ta książka swoją tematyką, ponieważ nie lubię czytać o latach 80-tych. Zdecydowanie bardziej preferuje współczesne realia.

    OdpowiedzUsuń
  4. No popatrz, a wszyscy wokoło tak ją wychwalali :)

    Ale "Cukiernię" czytaj śmiało, naprawdę jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy autor trafi w końcu na jakaś marudę ;)

      Usuń
  5. Kiedyś chciałam sobie kupić tę książkę, ale spasowałam:)Teraz chyba też sobie odpuszczę:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ta książka, ponieważ podobała mi się "Cukiernia pod Amorem". Jednak bardzo chcę przeczytać tą pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Cukierni Pod Amorem" sama nie czytałam, ale moja mama tak. Podobno bardzo ciekawa, tobie może też się spodoba.

    Po tę pozycje sięgnę... może kiedyś. Najpierw muszę przeczytać tę cukiernię.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy tom serii już na mnie czeka, oby rzeczywiście było z nim lepiej.

      Usuń
  8. Jakiś czas temu czytałam raczej negatywną recenzję tej książki, więc chyba ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś jest w tej książce co mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam dwie części Cukierni za sobą i bardzo mi się podobały, teraz czytam trzecią i jest już nico gorzej, po Mariolę na pewno kiedyś też sięgnę, ale boję się, że mnie zawiedzie

    OdpowiedzUsuń