środa, 15 maja 2013

Raki pustelniki - Anne B. Ragde

Powrót w okolice Byneset był dla mnie nie mniejszą przyjemnością, niż pierwsze odwiedziny w gospodarstwie Tora Neshov. Raki pustelniki to kontynuacja >>Ziemi kłamstw<<, którą czytałam kilka tygodni temu. Niespieszna opowieść o rodzinie, a właściwe tym, co z niej zostało po latach kłótni i wzajemnych zaprzeczeń.

Gospodarstwo Tora, mimo ogromnego nakładu pracy, chyli się ku upadkowi. Margido chcąc ułożyć sobie życie osobiste wplątuje się w płomienny romans, a Erlend odkrywa w sobie nowe, zaskakujące powołanie. Do tego Torunn, córka Tora, nie potrafi się zdecydować co jest dla niej ważniejsze: własna niezależność, czy próba utrzymania więzi między ojcem i ratowanie jego dobytku.

Klimat powieści Anne B. Ragde, choć dotyka spraw ważnych i trudnych w przekazie, sprawia niezwykle ciepłe wrażenie. Pobrzmiewa w niej nadzieja, nieco nostalgii, aczkolwiek nadal jesteśmy świadomi, że przed braćmi jeszcze wiele ciężkiej pracy, by móc powiedzieć o jakiekolwiek bliskości między nimi.

Na mojej półce czekają już Pastwiska zielone i trochę szkoda, że to już koniec. Polubiłam tych bohaterów, można nawet powiedzieć, że się do nich przywiązałam, a ich problemy stały się moimi. Dawno nie czytałam historii, w którą tak łatwo było mi uwierzyć, jak w tę.

Raki pustelniki chwytają za serce, budząc w nas na zmianę wzruszenie, radość oraz łzy. Mistrzowska proza. 


Anne B. Ragde „Raki pustelniki“
Ilość stron: 298
Wyd. Smak Słów
Ocena: 6/6

18 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji przeczytać "Ziemi kłamstw", więc na razie muszę sobie odpuścić, a szkoda bo bardzo zachęciła mnie Twoja recenzja i wysoka ocena:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam chrapkę na wszystkie trzy części tej serii. Twoja recenzja jest mocno zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna okładka książki ! Pierwszy raz widzę książkę tej autorki, wydaje się być ciekawie, szkoda tylko, że nie mogę sobie pozwolić na dopisanie jej do mojej niekończącej się listy "must have" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro tak wysoko oceniasz, to koniecznie muszę zapoznać się z obiema częściami. Bardzo lubię sagi rodzinne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała trylogia to moje ostatnie objawienie. III część jest jakaś taka ...niedokończona (sama zobaczysz) co daje nadzieję, że może Ragde pociągnie serię dalej..

    OdpowiedzUsuń
  7. mam w planach pierwszą część, liczę na to, że też mi się tak spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie podejrzewałam nawet, że to tak znakomita proza. Zaskoczyłaś mnie i to bardzo. Muszę w takim razie poznać ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji przeczytać, ale recenzja jak najbardziej zachęcająca:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu sięgnąć, tak ciągle zachwalasz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ta seria bardzo interesuje; poluję na "Ziemię kłamstw" w bibliotece:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Jaka ocena! To ja nie mam więcej pytań :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wysoka ocena, miłe słowa- coś faktycznie musi kryć się pod tą okładką ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze "Ziemi kłamstw" nie udało mi się dorwać, a pamiętam, że pisałaś o niej w samych pozytywach. Jak mi się uda przeczytać i zrobi na mnie podobne wrażenie to pewnie i po kontynuację sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka mi się strasznie podoba. Muszę się bliżej zapoznać z autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Druga część jeszcze przede mną, cieszę się, że podobnie dobra, jak pierwsza.

    OdpowiedzUsuń