poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Wayward Pines: Bunt - Blake Crouch

Minęły zaledwie dwa tygodnie, od kiedy Ethan Burke otrzymał zlecenie wyjazdu do Wayward Pines, w celu odszukania zaginionej agentki specjalnej. Czternaście dni, które w normalnych warunkach pewnie minęłyby niezauważalnie, tu zafundowały mu skok na głęboką wodę. Pozbawiono go prywatności, wolności i skazano na nieustanną walkę o życie. W Wayward nic nie jest tym, czym być się wydaje, jednak jeszcze gorsze rzeczy, dzieją się poza jego granicami.

Ogromnie podobał mi się pierwszy tom serii Blake Crouch – Szum, a właściwie spowijająca go aura szaleństwa i mnożące się znaki zapytania. Co dzieje się w tym małym, górskim miasteczku? Gdzie podziała się agentka Kate i dlaczego jego mieszkańcy są aż tacy dziwni?

Bunt wyjaśnia nam sporo z tych kwestii: poznajemy historię założenia Wayward Pines oraz kim są jego zarządcy. Ethan z ofiary staje się kimś, kto pozornie dzierży władzę, jednak świat ten dla nikogo nie jest na dłuższą metę przychylny.

Blake Crouch z powieści owianej tajemnicą, prowadzi nas w szaleńczy pęd akcji i zakończenie, które sprawia, że z niecierpliwością czekamy na więcej. I chociaż nadal podtrzymuję stwierdzenie, że niepotrzebnie poszedł on w kierunku abików i motywu ich powstania, to sam pomysł oraz charakter, jaki nosi Wayward Pines bardzo do mnie przemawia.

Co w tych warunkach okaże się być ważniejsze: prawda czy poczucie bezpieczeństwa? I na ile można zniewolić ludzi dla ich ogólnego dobra?

Gatunkowa fuzja w wyśmienitym wydaniu.

Blake Crouch - Szum

Blake Crouch „Wayward Pines: Bunt”
Ilość stron: 376
Wyd. Otwarte
Ocena: 5/6
Premiera: 25.08.2014r.

20 komentarzy:

  1. O proszę, nawet nie widziałam, że jest tom II. Witam się zatem serdecznie i dziękuję za informację.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tych książek, chociaż ogólnie nie czytam takiej literatury. Ale może spojrzę jednym okiem na Szum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. atmosfera w tej książce naprawdę zasługuje na uwagę. polecam, choć tak jak mówię, niepotrzebnie całość zbliża się do s-f.

      Usuń
  3. Ciekawie o niej piszesz, jednak by poznać jej wnętrze, musiałabym wpierw sięgnąć po pierwszy tom ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mam ochotę na ten cykl... Znów napisałaś wszystko co trzeba, by mnie zachęcić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) mam nadzieję, że Blake Cię nie zawiedzie.

      Usuń
  5. Hm... Mimo pozytywnej oceny tej książki i tego cyklu jakoś nie mam ochoty na przygodę z nim, sama nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozpoczynam poszukiwania pierwszego tomu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się jaki będzie Bunt. Szum mnie nie zachwycił, ale Bunt przeczytałabym z ciekawości. Ale w sumie co Burke mógłby wymyślić? Chyba żadna kontynuacja nie byłaby zadowalająca. Co jeszcze można powiedzieć o tym mieście? No tak, własnie - geneza. Tego można było się spodziewać. Przeczytam, choć nie nastawiam się zbyt optymistycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo obaw związanych z abikami i ich historią, dwójka nic a nic mnie nie zawiodła. obeszło się bez uczucia naciągania i nudy. na bank będzie jeszcze tom trzeci, zobaczymy czy wysoka jakość się utrzyma.

      Usuń
    2. Mnie ten motyw z przyszłości też się nie podobał. Wolałabym jakieś racjonalne wytłumaczenie historii.

      Usuń
  8. Szum wzbudził moje zainteresowanie, chociaż odczuwałam podczas lektury dosyć skrajne emocje. Na pewno autor świetnie buduje napięcie. Zastanawiam się natomiast jak dalej rozwinie się ten "kosmiczny" wątek - chętnie sprawdzę co dalej :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, nie słyszałam o tym autorze, a widzę, że świetnie się prezentuje. Choć to raczej nie moje klimaty, to polecę go siostrze. Będzie się świetnie przy tym bawić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś mi się zdaję, że się skuszę na tę serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, pierwszy tom to mocna psychoza, a dwójka ciekawi genezą całego miasteczka.

      Usuń
  11. Brzmi naprawdę dobrze, ale musiałabym poszukać pierwszej części:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na razie nie mam czasu na nowe cykle, ale kto wie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książkę szybko się czyta, więc może w niedługiej perspektywie uda się ją w planie uwzględnić.

      Usuń
  13. Brzmi interesująco, a do tego ta okładka.... kuszące.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też się ta książka podobała i czekam z niecierpliwością na drugą część - "Bunt" :)

    OdpowiedzUsuń