13:00

Slapstick - Kurt Vonnegut

 

Autobiograficzna opowieści będąca mieszaniną komedii i groteski. Kurt Vonnegut to pisarz, który jedzie na pogrzeb swojej siostry. W czasie tej podróży przychodzi mu do głowy pomysł na książkę. Książkę o strasznym starcu egzystującym w ruinach Manhattanu, gdzie prawie wszyscy zostali uśmierceni przez tajemniczą zarazę zwaną Zieloną Śmiercią. Starzec mieszka tam ze swą niepiśmienną, rachityczną i ciężarną wnuczką Melody. 

Dr Wilbur Żonkil-11 Swain, bo tak się on nazywa, to były prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, który spisuje losy swojej rodziny. Urodzony wraz ze swoją siostrą z tajemniczą chorobą genetyczną, która zniekształciła jego rysy i od małego skazała na zamknięcie w domu, opisuje właściwie drogę swojej udręki, ale i wielką miłość jaka łączyła rodzeństwo. 

Postać doktora to kolejne wcielenie samego pisarza, który równie mocno rozpaczał o śmierci własnej strony. Slapstick zdaje się być sposobem na radzenie sobie ze stratą, na wykrzyczenie bólu i niezgody na całą sytuację. Jak pisze w jednym fragmencie, książka "powiada o wyludnionych miastach, duchowym kanibalizmie, kazirodztwie, samotności, braku miłości, o śmierci i tak dalej. Przedstawia mnie i moją piękną siostrę jako potwory, i w ogóle. To bardzo naturalne, skoro śniło mi się w drodze na pogrzeb".

Dziwna, kuriozalna, wielowymiarowa i ponadczasowa. Vonneguta się albo uwielbia albo nienawidzi. Ja przepadam za jego szaleństwem.


Kurt Vonnegut "Slapstick"
Ilość stron: 272
Wyd. Zysk i S-ka
Ocena: 5/6

4 komentarze:

  1. Z przyjemnością sięgnę. Dawno nic " Z Autora" nie czytałem. Były to fragmenty w Liceum :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Również chciałabym sięgnąć po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szalony autor - ale też mogę go polecić, ma niesamowicie mocne pióro oraz kreację. Kurt Vonnegut to zdecydowanie ktoś, kogo polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem jeszcze kiedy, ale przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Varia czyta , Blogger