czwartek, 24 maja 2012

Ukojenie - Maggie Stiefvater

Ukojenie to trzecia, a zarazem ostatnia część sagi o Samie i Grace – parze nastolatków, która pod wpływem zimna zamienia się w leśne wilki. Na przestrzeni ponad tysiąca stron obserwowaliśmy ich walkę z własnymi słabościami, dopingowaliśmy w trakcie licznych starć z wrogiem oraz czekaliśmy jak ostatecznie potoczą się ich losy. Niestety finał historii, mimo iż zaspokaja naszą ciekawość, jest jednak daleki od czytelniczego spełnienia.

Cole eksperymentuje, aby znaleźć lekarstwo na wilczy wirus. Rodzice Grace poznają drugie oblicze swej córki, a Sam staje twarzą w twarz z nieuchronnie zbliżającym się polowaniem na sforę. Dodatkowo i tak trudną sytuacje komplikuje nagła przemiana Grace, dokładnie w chwili rozpoczęcia się łowów.

Beztroscy rodzice, chwile zwątpienia i skrajność uczuć od miłości po nienawiść. Maggie Stiefvater ponownie oferuje nam to, co w jej twórczości najlepsze: chwytliwe dialogi, wiarygodne opisy oraz wszechobecną skromność. W jej książkach nie zostaniemy stłamszeni przez nadmiar pomysłów ani nadzwyczajnych zdolności. Młodzieńcza miłość nie jest mdlącą papką, a bohaterowie wbrew pozorom posiadają znamiona inteligencji. Szkoda tylko, że w tym wszystkim zabrakło przysłowiowej kropki nad „i”. Po zakończeniu spodziewałam się czegoś więcej. Liczyłam na znaczący przełom, wir wydarzeń. Coś, co kompletnie by mnie zaskoczyło, a tego tu nie ma...

Urzekła mnie za to prostota całej historii. Lekkość z jaką autorka splata ze sobą dwa odrębne światy, bo akurat w tym gatunku, to wiarygodność ma dla mnie największe znaczenie. Nierealne bajki każdy może snuć, lecz podanie tego w chwytliwy sposób jest już sztuką. 

Serię będę wspominać z miłym rozrzewnieniem, ale kolejnym powieściom autorki stawiam już znacznie trudniejsze wyzwanie. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

Maggie Stiefvater „Ukojenie”
Ilość stron: 518
Wyd. Wilga
Ocena: 4/6
Recenzje: część I, część II 

16 komentarzy:

  1. Przeczytałam poprzednie części, więc muszę poznać zakończenie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tej książko ale może warto to zmienić?

      Usuń
  2. Musiałabym zacząć od pierwszej części... Ale sagi mnie jakoś nie pociągają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też już się czuję zmęczona tymi seriami, ale skoro zaczęłam trzeba było i skończyć. książki całkiem przyjemne, ale jakby to zbyt w jednym tomie historia wiele by zyskała.

      Usuń
  3. Na tę serię mam chrapkę od chwili, gdy na blogach zaczęły się pojawiać jej pochlebne recenzje. Z każdą kolejną pozytywną opinią mam na nią jeszcze większą ochotę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Badzo chcę przeczytać tę serię - może kiedyś się doczekam ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czasu chcę przeczytać tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Całą trylogię przeczytałam i miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam aby pierwszą część tej serii, lecz jeszcze jej nie czytałam. Muszę to szybko nadrobić, bo widzę, że warto poznać cały ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm, ta część jeszcze przede mną, chociaż poprzednie były całkiem interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu przeczytać coś z tego cyklu. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałaś u mnie w stosiku więc jasne, że zacznę niedługo czytać :) Bardzo spodobało mi się "Drżenie" i nie mogę się doczekać aż zacznę czytać kolejną część, lecz na razie musi grzecznie leżeć na półce i czekać na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę. Koniecznie chcę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również zazdroszczę! :) Mam wielką ochotę na całą tę serię!

    OdpowiedzUsuń
  13. kurczę czytam dopiero "Drżenie" i jestem pod ogromnym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń