Droga - Cormac McCarthy

08:31

Droga - Cormac McCarthy


Zagłada według McCarthy'ego, to cisza wypełniona dymem i obrazem płonących lasów. Porażająca w swej prostocie opowieść o wędrówce ojca i syna, stała się najważniejszym tytułem w nurcie post-apokaliptycznym i wcale się temu nie dziwię.

W Drodze znajdziemy sceny, które mrożą krew w żyłach, akty kanibalizmu oraz przemoc, która na nikim nie robi już wrażenia. Jednak tym, co przede wszystkim, czyni tę powieść wyjątkową jest klimat - szary, zamarły w bezruchu świat i dwójka wędrowców walcząca o życie.
Druzgocące wrażenie wywołuje też spokój. To jak dziecko przechodzi z tematyką śmiercią do porządku dziennego, pytając jaki czeka je koniec, w trakcie najzwyklejszej rozmowy. W tym świecie nie ma czasu na konwenanse. Gdy deszcz leje się z nieba, a na każdym kroku czają się ludzkie bestie, jedyne co ma jakiekolwiek znaczenie, to znaleźć w sobie odwagę by przetrwać jeszcze jeden dzień. 

Uwielbiam takie niepozorne książki, pełne wymownych scen i oszczędnych dialogów. Klasyka, którą koniecznie musicie poznać!

Świat po zagładzie:

Cormac McCarthy "Droga"
Ilość stron: 268
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6
Mężczyźni, który nienawidzą wilków - Lars Lenth

08:23

Mężczyźni, który nienawidzą wilków - Lars Lenth


Wilki rozszarpują kobietę na oczach jej syna. Jest to pierwsza od dwustu szesnastu lat, napaść tego zwierzęcia na człowieka. W Norwegii, gdzie od lat mówi się o wytrzebianiu wilka z państwowych lasów, nie potrzeba niczego więcej by nagonka na to zwierzę ruszyła ze zdwoją siłą. Ludność Elverum dzieli na dwa obozy - szaleńców gotowych ruszyć z miejsca ze strzelbami oraz wojowników, chcący ocalić resztkę populacji. Jedni i drudzy nie zawahają się przed niczym, by przekonać społeczeństwo do swojej racji.

Mężczyźni, który nienawidzą wilków to dla mnie książka manifest, obrazująca losy wilków nie tylko w norweskich lasach, ale właściwie wszędzie, gdzie się pojawiają. Reklamowana jako kryminał, ale akurat to według mnie mija się z prawdą. To bardziej dramat obyczajowy z tragedią rozgrywającą się w tle. Piękne krajobrazy, korupcja i urok dzikiej natury.

"Wilki nie atakują w biały dzień, do tego dwójki ludzi i jeszcze w ten sposób".

Uniwersalna, ciekawa i świetnie obrazująca odwieczną wojnę światopoglądów i racji. Zadziwia, szokuje, skłania do refleksji.

Lars Lenth "Mężczyźni, który nienawidzą wilków"
Ilość stron: 320
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6
Rzeźnia numer pięć - Kurt Vonnegut

07:33

Rzeźnia numer pięć - Kurt Vonnegut

Rzeźnia numer pięć uznawana jest za jedną z najbardziej znaczących prac, jakie wyszły spod pióra Kurta Vonneguta. Jest to powieść, która łączy ze sobą elementy historyczne, z szeroko pojętą fikcją literacką. Książka wielowymiarowa, być może nieco trudna w odbiorze, jednak dla wnikliwego czytelnika przekazująca mnóstwo ciekawych doświadczeń.

Styl Vonneguta to połączenie absurdu, satyry, elementów science fiction z opisem wydarzeń, które faktycznie miały miejsce. Autor po mistrzowsku tworzy opowieść, której sam jest narratorem. Stoi tuż obok swojego głównego bohatera, jakim jest Billy Pilgrim. Relacjonuje nam wydarzenia z frontu podczas II wojny światowej, po to aby zaraz przenieść nas na wyimaginowaną planetę Tralfamadorię czy też ponownie powrócić na ziemię do czasów, kiedy to Billy stara się uporać z traumą powojenną. Po mistrzowsku tworzy aurę tajemniczości, przemycając do tekstu wyraźną symbolikę.

Zmierzymy się zatem z nieuchronnością śmierci, dowiemy się czym tak naprawdę jest wolna wola, poznamy jak niszczycielsko wpływa na człowieka wojna, a osoby znające twórczość Vonneguta odkryją intertekstualność jego tekstu. Podróże Billiego w czasie, są misternie przemyślane, a następujące po sobie zmiany idealnie dobrane. Tym samym dochodzimy do kolejnego ważnego aspektu, jakim jest czas i pamięć, jak traumatyczne przeżycia odbijają się na życiu człowieka.

Realizm łączy się z absurdem, przedstawione wydarzenia, są poniekąd manifestem wobec bezsensowności wojen. Dzięki te powieści stało się głośno o bombardowaniu Drezna w którym zginęło mnóstwo postronnych osób. Stawiane jest pytanie o zasadność tego ataku. Jednak ostatecznie trzeba by użyć słowa, jakie często pada w książce: zdarza się.

Fantastyczna książka, która daje do myślenia. Specyficzna, lecz konkretna.


Kurt Vonnegut "Rzeźnia Numer Pięć"
Ilość stron: 244
Wyd. Zysk i S-ka
Ocena: 5,5/6
Nie umieraj do jutra - Wacław Gluth-Nowowiejski

10:42

Nie umieraj do jutra - Wacław Gluth-Nowowiejski


Nie umieraj do jutra to zbiór dziesięciu noweli o ludziach, którzy do samego końca się nie poddali. O warszawskich Robinsonach, którzy przez sto dni po upadku Powstania Warszawskiego, nadal trwali i pilnowali swojego miasta. 

Jest tu opowieść i o Czesławie Lubaszku - dzielnym piekarzu z Woli, i o Danucie Gałkowskiej - sanitariuszce oraz łączniczce, której przyznano najwyższe odznaczenie pielęgniarskie za zasługi ratowania życia ludzkiego. To historia tego, jak być niewidzialnym i niesłyszalnym. Jak skutecznie się ukryć, ogrzać, a jednocześnie nie zwrócić na siebie niczyjej uwagi. 

Niewątpliwym mocnym punktem książki są oryginale fotografie zarówno ludzi oraz stanu miasta, które Hitler kazał zrównać z ziemią.  Dopiero widząc te obrazy i wsłuchując się w opowieści samych bohaterów, jesteśmy w stanie choć w części pojąć, jak wielkie było to wyzwanie.

Książka napisana ręką byłego żołnierza Armii Krajowej, człowieka, który na własnej skórze odczuł czym jest horror bombardowania, a jednocześnie dał świadectwo niezwykłej odwagi. Pięknie wznowiona, niosąca świadectwo kolejnym pokoleniom.


Wacław Gluth-Nowowiejski "Nie umieraj do jutra"
Ilość stron: 272
Wyd. Marginesy
Ocena: 5/6
Zupełnie normalna rodzina - M.T. Edvardsson

08:51

Zupełnie normalna rodzina - M.T. Edvardsson

Akcja książki kojarzy mi się z Ruchomymi piaskami, głośnym serialem Netflixu, który opowiada o szkolnej strzelaninie. W Zupełnie normalnej rodzinie mamy podobny motyw - ułożona dziewczyna oskarżona zostaje o zabójstwo młodego mężczyzny. Rodzice (matka prawnik i ojciec pastor) za cel obierają sobie udowodnienie, że Stella jest niewinna tylko czy na pewno?

Akcja powieści dzieje się na kilku torach. Pierw poznajemy wydarzenia oczami rodziców, a potem do głosu dochodzi sama Stella. Jak na dłoni widać, że obraz idealnej rodziny, jaki Sandellowie usiłują wokół siebie wykreować, to wierutne kłamstwo. W ich związku od lat nic się nie układa, a problemy wychowawcze Stelli już w przedszkolu dawały o sobie znać.

M.T. Edvardsson mistrzowsko oddaje relacje rodzinne i ich wieloproblemowość. Obsesję kontroli, która paradoksalnie sprawia, że im bardziej próbujemy wszystko kontrolować, tym więcej rzeczy nam się wymyka. Ogromnie mi się podobał sposób narracji. To, że każdy z bohaterów mógł przedstawić swoją perspektywę, a my jako odbiorcy otrzymaliśmy przestrzeń do własnej opinii.

Zupełnie normalna rodzina to książka uniwersalna i ponadczasowa. Udowadnia, jak ważna jest komunikacja i słuchanie siebie na wzajem, a przede wszystkim fascynuje od początku do samego końca. Gorąco polecam.


M.T. Edvardsson "Zupełnie normalna rodzina"
Ilość stron: 496
Wyd. Znak
Ocena: 5/6

Copyright © Varia czyta , Blogger