poniedziałek, 22 września 2014

Strażnicy Historii: Chiński Ekspres - Damian Dibben

Mam wrażenie, że największym talentem Jake’a, nie są wcale podróże w czasie, ale ściągnie na siebie kłopotów. W ciągu zaledwie jednego tylko dnia, Jake przerywa ślub swoich przyjaciół, daje się pojmać francuskiej policji oraz dowiaduje się o swoim bracie rzeczy, które całkowicie zmieniają oblicze jego śmierci.

W trzeciej części przygód Jake Djonesa, przenosimy się do XVII wiecznego Londynu, czyli miejsca dla mnie wymarzonego. Złote miasto w literaturze – to tam działali Sherlock Holmes i Kuba Rozpruwacz, a teraz jeszcze bohaterowie z książki Damiana Dibbena, wkraczają na te ponure i mgliste ulice. Ich misja polega na odnalezieniu klejnotu, który posiadaczowi daje władzę nad oceanami. Czy im się to uda i kto tym razem stanie się ich największym wrogiem?

Chiński Ekspress to utrzymana w lekkim tonie historia dla młodzieży. Połączenie przygodówki z odrobiną fantazji i czymś, co trzyma nas przy niej i nie pozwala się oderwać. Wątpiłam czy z tego typu literaturą będę się dobrze bawić, a tu niespodzianka i to po raz trzeci.  

Autor ma dryg do tworzenia płynnej fabuły, unikając jednocześnie przesady, co jest rzadkością u twórców fantasy. Lubię magię, ale tylko gdy ociera się ona o rzeczywistość, i chociaż podróże w czasie nadal są rzeczą nierealną, to do zachowania bohaterów nie mogę się przyczepić.

Strażnicy Historii to w znacznej części bajka, a dopiero potem ryzykowna zabawa, za to czas można z nimi spędzić przednio. 


Damian Dibben "Strażnicy Historii: Chiński Ekspres"
Ilość stron: 304
Wyd. Egmont
Ocena: 4/6
Premiera: 23.09.2014r.

15 komentarzy:

  1. Kurcze, a ja do tej pory nie słyszałam o tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic straconego. książki się nie przedawniają :)

      Usuń
  2. Czytałam pierwszy tom i miło go wspominam. Muszę sięgnąć po 2 i 3 tom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzę okładkę, ale nigdy nie zagłębiałam się w fabułę tej książki. O podróżach w czasie niewiele, albo nawet wcale nie czytałam, więc ta lektura może być miłym urozmaiceniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Trylogię Czasu Kerstin Gier

      Usuń
    2. też o niej słyszałam, ale nie było jeszcze okazji zobaczyć na żywo.

      Usuń
  4. Słyszałam o tej serii i mam na nią chęć. Na pewno przeczytam :)
    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam dwie pierwsze części, lecz jakoś już nie mam ochoty sięgnąć po trzecią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta seria to chyba nie moja tematyka, to znaczy: nie mówię nie, ale obecnie mam inne książki do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do młodzieżówek trzeba mieć dobry dzień. w innym przypadku mogą irytować.

      Usuń
  7. Teoretycznie tematyka w moim guście, jeszcze XVII wieczny Londyn, super. Niemniej nie sądzę, bym po nią sięgnęła. Przeczytałam w ostatnim czasie wiele młodzieżówek, jeszcze wiele przede mną, a to, choć interesujące, to jednak nie aż tak bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Motyw podróży w czasie jest jednym z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zależy w jaki sposób jest on zaprezentowany.

      Usuń
  9. A ja właśnie czytam pierwszy tom :)) Nie wypowiadam się jeszcze, ale liczę, że się przy tej książce zrelaksuję... Co do poziomu - współczesne fantasy nie jest zbyt górnolotne niestety, dlatego nie spodziewam się cudów po tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń