poniedziałek, 27 października 2014

Dojrzewanie błazna - Jonas Gardell



Wybacz sobie wszystko to, co w sobie nienawidzisz. Wybacz sobie wszystko to, co w sobie kochasz. Wszystko, czego się wstydzisz. Wszystko, z czego jesteś dumny. Wszystko to, co chcesz ukryć. Wszystko, co chcesz pokazać. Wszystko to, co nie wyszło jak powinno. Wszystko, kim jesteś. Wszystko, kim chciałeś być. Wybacz sobie”.

Kolejna książka wgniatająca w ziemię. Opowieść o idealnym miasteczku, gdzie wszyscy żyją szczęśliwie i robią wszystko, by to złudzenie utrzymać.

Nauczycielka wychodzi na chwilę z lekcji, by w drugiej sali pociągnąć sobie z piersiówki. Dzieci nienawidzą kolegów, bo ktoś ma stare ubranie albo niemodną fryzurę – jednak proszone na przyjęcie każde z nich przyniesienie upominek. Rodzice też nie są lepsi, licytują się na choroby i starają się pewnych rzeczy, po prostu nie dostrzegać.

By wytrzymać w takim świecie, Juha odgrywa rolę błazna. Kocha być w centrum uwagi i żartem, chce pozyskać przychylność innych. Refleksja przychodzi dopiero z czasem, w listach, które pisze do znajomego.

Dojrzewanie błazna to książka o dorastaniu, a właściwie o dostrzeganiu popełnionych niegdyś błędów. Krótka, zaledwie dwustu-stronicowa, opowieść o nienawiści przejawianej z uśmiechem na twarzy.



Jonas Gardell "Dojrzewanie błazna"
ilość stron: 232
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 5,5/6

21 komentarzy:

  1. Lubie tego typu lektury. Zapisuję tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam. zdobycie jej w ebooku nie było problemem, ale nad wersją papierową trochę się nagimnastykowałam. na szczęście jest już w drodze :)

      Usuń
  2. Krótka.... ale czasami takie czytam. Może i tę mi się uda :)
    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. intrygująca recenzja, bardzo jestem ciekawa tej książki, lubię takie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gardell jest fantastyczny i czuję, że spod jego pióra nie wyjdzie nic słabego.

      Usuń
  4. Rozliczenie z hipokryzją, tak? Lubię takie książki, potrafią złapać za serce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze przyznać, że brzmi ciekawie. Chętnie zapoznam się z tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam i liczę, że doczeka się ona wznowienia, bo zasługuje na powszechną dostępność.

      Usuń
  6. Ktoś mi już kiedyś polecał ten tytuł, ale wypadł mi z głowy i teraz dzięki Tobie sobie o nim przypomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią bym przeczytała. I wiesz, co jeszcze powiem, pewnie to nie nowość i nie robię tego pierwszy raz, mianowicie uwielbiam Twoje zdjęcia, piękne ujęcia, są cudowne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję, a książkę polecam - znakomicie napisana i ciekawie zredagowana (a przynajmniej moja wersja taka była).

      Usuń
  8. Krótko, pięknie i jakże zachęcająco! Zdjęcie rewelacyjne. Tytuł oczywiście podkradam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka już zainteresowała mnie, kiedy zobaczyłam ją na Twoim instagramie, a teraz tylko utwierdziłam się w tym przekonaniu. Zapisuję sobie tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tej książce będzie jeszcze sporo na wielu kanałach - znalazłam w niej dużo cytatów wartych upowszechniania :)

      Usuń
  10. "Dojrzewanie błazna" czytałam 2,5 roku temu i nadal mam tę historię w głowie. Prosty, surowy język, pozbawiony zbędnych upiększeń, a także przepełniona bólem i smutkiem historia, to coś po co sięgam często, chociaż nie jest to łatwe. Historia zdecydowanie warta poznania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie w tej książce najbardziej poraził spokój i to, jak cała agresja się przejawiała. każdy brał ją za rzecz zupełnie normalną i przechodził z tym do porządku dziennego.

      Usuń
  11. Troszkę niepokojąca ta lektura - mniemam, że pełna pozorów i fałszu. Ale nie ukrywam, że napisałaś o niej w tak zachęcający sposób, że mam ochotę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że nadal kontynuujesz romans z tym pisarzem ;) Zachwycająca rekomendacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niestety nie mam co kontynuować, bo przeczytałam wszystko wydali po polsku. 3 tom Nigdy nie ocieraj... dopiero w 2015 roku.

      Usuń