środa, 29 października 2014

Miłość i Chaos w Nowym Jorku - Gemma Burgess.

Polubiłam Dziewczyny z Nowego Jorku, dlatego szukając książki znacznie lżejszej, niż moje zeszłotygodniowe wybory, sięgnęłam po Miłość i Chaos Gemmy Burgess. 

Tytuł idealnie odpowiada historii za nim ukrytej, traktującej o imprezującej dziewczynie, której świat wali się na głowę, a alkohol i tańce są tylko chwilową od tego ucieczką. Angie kończy za moment dwadzieścia trzy lata, nie mając jednocześnie w życiu żadnego, konkretnego celu. Ok, chce być sławna i bogata, i mieć własną kolekcję ubrań, ale funkcjonując na kacu na pewno tego nie zdobędzie. Pewnego dnia budzi się trzema tysiącami dolarów na poduszce, problem jednak w tym, że z ubiegłej nocy zupełnie nic niepamiętna… 

Gemma Burgess tworzy lekkie, naiwne w gruncie rzeczy historie, ale do autobusu taka lektura spisała się idealnie. Miłość i chaos w Nowym Jorku czytałam w drodze do Krakowa i nawet nie wiem kiedy, zleciało mi to półtorej godziny. Jest to zabawna, czysto rozrywkowa powieść, którą polubiłam bez konkretnego powodu. Zwyczajnie, raz za czas, dobrze jest zatracić się w czymś takim. W bajce dla dorosłych, gdzie na przyjaciół zawsze możemy liczyć, a ubrani w bikini, bez gotówki i dokumentów, będziemy w stanie wrócić sami z Karaibów ;) 

Bliskie są mi babskie czytadła oraz styl, w jakim tworzy Burgess. Jeżeli i Was taka literatura przekonuje, warto zwrócić na Gemmę uwagę, ale wcześniejsze Dziewczyny podobały mi się jednak nieco bardziej. 


Gemma Burgess „Miłość i chaos w Nowym Jorku” 
Ilość stron: 352 
Wyd. Pascal 
Ocena: 4/6

17 komentarzy:

  1. Nie znam twórczości tej autorki, ale może kiedyś poznam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burgess tworzy literaturę czysto rozrywkową. nic ambitnego, ale da się przy niej wypocząć.

      Usuń
  2. W pełni się z Tobą zgadzam, lekkie książki są w podróży niezastąpione. Czeka mnie teraz wiele godzin między domem i uczelnią, więc rozejrzę się za Burgess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam, ale zacznij czytać od Dziewczyn z NY.

      Usuń
  3. Także polubiłam " dziewczyny z NY ", w planach mam zakup także tej najnowszej pozycji Burgess :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy autorka napisze książkę o każdej z dziewczyn.

      Usuń
    2. biorąc pod uwagę, jak rozwija się Chaos obstawiam, że tak.

      Usuń
  4. Dojeżdżam codziennie 40 minut do pracy i dlatego lubię mieć w zanadrzu jakieś lekkie czytadło. Szczególnie od września, kiedy gwar młodzieży szkolnej uniemożliwia skupienie się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że warto skusić się na nią

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się okładka. Wieje optymizmem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie te ksiażki są tak skonstruowane, że po dramatach musi nastąpić happy end.

      Usuń
  7. Oj nie, książka nie dla mnie... fabuła mnie nie zainteresowała :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No niestety takich ksiażek to ja nie czytuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. :) świetnie - świat byłby z bez nich strasznie nudny.

      Usuń
  10. Od czasu do czasu lubię przeczytać takie lekkie, naiwne książki, więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń