środa, 22 lipca 2015

Alfabet ciast - Zofia Różycka


Sądziłam, że po What Katie Ate ciężko będzie wypuścić ładniejszą książkę o kulinariach, ale myliłam się, myliłam się po stokroć, bo Alfabet ciast bije Australijkę na głowę, a stworzyła go Polka - Zofia Różycka ilustratorka wiedząca, jak przyrządza się proste wypieki.

Od A do Z, od agrestu do zielonej herbaty. Od proporcji konkretnych składników, po receptury na różnego rodzaju kremy, tarty, ciastka, placki... Kubki smakowe zaczynają pracować, gdy tylko Alfabet weźmie się do ręki. 

Słodkości i typografia to połączenie, które musiało się udać. Jest starannie, aromatycznie, jest idealnie! Owoce właśnie dojrzewają na drzewach, a przepisy pani Zofii nawet dla laika nie będą stanowić problemu. Na pierwszy ogień pójdzie cytrusowa tarta, potem ciasto rabarbarowe. A następnie będzie dużo, dużo ćwiczeń ;) 

Nie ważne czy z kuchnią jest wam po drodze, czy staracie się jej unikać. Bez znaczenia też czy wolicie jeść, czy samemu coś przyrządzać. Ta książka na pewno was zachwyci. Alfabet ciast to piękna, dopracowana i widać, że stworzona z wielkim sercem pozycja. 

 

Zofia Różycka "Alfabet ciast"
Ilość stron: 136
Wyd. Dwie Siostry
Ocena: 6/6 (!!)

23 komentarze:

  1. Ale świetnie to wygląda w środku! Wow! Chyba już wiem, co kupię mamie na urodziny...

    OdpowiedzUsuń
  2. U, takie piękne wydanie może być przydatne przy rozwijaniu mojej wakacyjnej pasji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak pięknie wydana książka, aż chcę się piec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepisy są naprawdę proste i kilku składnikowe, więc dla początkujących książka zbawienie ;)

      Usuń
  4. Ostatnio przeglądałam ją w księgarni. Wspaniale wydana książka, idealna na prezent dla miłośnika pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za wiele to ja nie piekę, ale tak pięknych książek nie można pominąć. stoi dla urody na półce :D

      Usuń
  5. Omaticzko, jakie to jest piękne. Jakie to jest cudowne. Jakie to jest...smakowite! :o

    OdpowiedzUsuń
  6. Boszzz jaka piękna!! Muszę kupić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tak pięknie wydane książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również. mam ich już kilkanaście/kilkadziesiąt (?) w swojej kolekcji.

      Usuń
  8. Również uważam wydanie tej książki za obłędne. Nie mogę się jej oprzeć, najchętniej zjadłabym te strony:P Dobrze,że nie wydziela zapachu, choć niewiele brakuje;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby jeszcze pachniała, to bym chyba stale chodziła przez nią głodna ;p

      Usuń
  9. Piękna książka. Domyślam się, że same tworzenie ilustracji do niej pochłonęły masę czasu i pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne tak, ale efekt jest piorunujący.

      Usuń
  10. Uwielbiam gotować, piec jakoś mniej, i co dziwne kocham słodycze, ale ciasta jadam tylko wybrane. Książka prezentuje się cudnie i pewnie znalazłabym tam coś dla siebie :)
    /pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to u mnie wypieki zawsze mają pierwszeństwo w sensie książkowym, bo jakoś wytrawne rzeczy na fotografiach mniej mnie ruszają. w kuchni jednak robię je rzadko, bo inaczej byłoby to zgubne ;)

      Usuń
  11. Z kuchnią nie za bardzo mi po drodze, ale mam w domu fana tego miejsca, więc może czas mu sprezentować taką książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dość, że tematyka na topie, to jeszcze te przepiękne zdjęcia i wspaniałe ilustracje. Aaaaa, "Alfabet ciast" musi być mój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj zawitało do mnie what katie ate - weekend kate, więc będzie kolejna tura zachwytów :D

      Usuń