sobota, 18 lipca 2015

Dom ze ślepą werandą - Herbjørg Wassmo


Dom ze ślepą werandą ukazał się w Polsce w 1991 roku. Nie doczekał się on wznowień, nie przetłumaczono też kontynuacji, skąd więc tak wiele osób pragnie go dziś przeczytać? Bo Wassmo to pisarka wyjątkowa, a ci którzy poznali jej Stulecie albo Dinę doskonale wiedzą o czym mówię. 

Jak wiele dramatu może się zmieścić w życiu jednego człowieka? Ile cierpienia jest w stanie znieść jedna ludzka dusza? Stawiam te pytania za każdym razem, gdy sięgam po książkę Herbjørg Wassmo. Można to nazwać sympatią dziwną i pełną sprzeczności, ale na kartach jej powieści bohaterowie zawsze stają się dla mnie jak żywi.

Mieszkając w wieloizbowcu, Tora obserwuje życie toczące się na wsi i u sąsiadów. Kreśli zmiany następujące wraz z porami roku i opowiada czytelnikowi swoją historię. Dopóki mieszkała z matką, czuła się bezpiecznie. Miały swoje zwyczaje i wspólnie dzieliły się obowiązkami, jednak z dniem kiedy wprowadził się do nich Henryk, wszystko uległo zmianie. Teraz musi uważać na to, co robi i jak mówi, i pod żadnym pozorem po zmroku nie może zostawać sama.

Ludzie w miasteczku są ciekawscy i bojaźliwi. Wiedzą u kogo źle się dzieje, jednak w żaden sposób na to nie reagują. Ściany mieszkań są cienkie, hałasy szybko się rozchodzą, mimo to ignoruje się matkę rozpaczającą po utracie dziecka oraz dziewczynę na którą ciągle ktoś podnosi rękę.

Są autorzy, którzy zdobywają nas w całości. Nie sprawdza się wtedy o czym jest ich dana książka, ani jakie zbiera wśród ludzi opinie. Historia Tory przypomina mi trochę Dinę i tak samo, jak ona opowiada o walecznej kobiecie. Kolejny raz jestem zauroczona i czekam na więcej.


Herbjørg Wassmo "Dom ze ślepą werandą"
Ilość stron: 216
Wyd.Poznańskie
Ocena: 5/6

15 komentarzy:

  1. Głośno o tej autorce, a ja jeszcze nie miałam okazji zagłębić się w jej proze
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozgłos jest w pełni zasłużony. polecam zacząć od Stulecia.

      Usuń
  2. Nie znam, nie znam, ale coś czuję, że powinnam poznać..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o autorce, ale chyba powinnam ją poznać. Idealne książki dla mnie :) I ciekawy tytuł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dom jest trudno dostępny, ale pozostałe tytuły znajdziesz w każdej księgarni, a i biblioteki powinny je mieć na stanie.

      Usuń
  4. Chyba nie do końca trafia w mój gust, więc sobie odpuszczę ;). W każdym razie zdjęcie śliczne Ci wyszło :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, a książkę mimo wszystko polecam.

      Usuń
  5. Co jest na (ładnym jak zawsze) zdjęciu pod książką? Notes?
    O tej autorce ostatnio wszędzie słyszę, muszę w końcu sięgnąć po jej książki.
    "Mieszkając w wieloizbowcu" - Wieloizbowiec: fajne słowo. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też książka - Szum Magdaleny Tulli
      a słowa wieloizbowiec używa sama autorka/tłumacz - znacznie ładniejsze wyrażenie niz blok. włączyłam je już do swojego słownika :)

      Usuń
    2. Pewnie, że ładniejsze! Teraz też będę go używać. ;)

      Usuń
    3. moja babcia do dziś na pokój mówi izba. szkoda, że to słowo w zasadzie wyszło już z użycia.

      Usuń
  6. Nie znam jeszcze tej autorki, ale czuję się zachęcona, żeby ją poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znałam tej autorki, ale z tego co piszesz warto to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto, w Norwegii jest to wielkie nazwisko i autorka wielokrotnie nagradzana w konkursach literackich.

      Usuń
  8. Uwielbiam odwiedzać Twój blog, bo przybliżasz swoim czytelnikom mało znanych, a wartych zainteresowania skandynawskich pisarzy. Nazwisko Wassmo zapisałam i na pewno do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń