wtorek, 28 maja 2013

Natalii 5 - Olga Rudnicka

Renomowany znawca sztuki, popełnia samobójstwo w swoim gabinecie. Na odczytanie testamentu wezwanych zostaje pięć kobiet – córek ofiary. Do dnia spotkania w kancelarii notariusza, żadna z dziedziczek nie wie o tym, że ma przyrodnie rodzeństwo. Ojciec bigamistą, to się w głowie nie mieści. Żeby sprawa wyglądała na jeszcze bardziej kuriozalną, każda z nich nazywa się Natalia, Natalia Sucharska.

Zerkając na literacki dorobek Olgi Rudnickiej aż trudno uwierzyć, że autorka ma niespełna dwadzieścia pięć lat. Natalii 5 to pomysłowa, brawurowo skonstruowana historia o siostrzanym konflikcie, w tle którego przewija się kryminalna zagadka i zaginiony skarb z okresu wojny.

Zdawać by się mogło, że z takiej mieszanki wyniknie sporo chaosu, lecz pisarka świetnie sobie radzi. Rudnickiej nie brak talentu, by swój zamysł w sugestywny sposób przełożyć na papier, a powstała między bohaterkami energia, jest największą zaletą opowiedzianej tu historii. Siostry są niczym ogień i woda. Kłótnie, żarty, walka o swoje zdanie. Nic tak jednak nie zbliża, jak wspólny wróg. Nawet jeśli miałby to być własny, rodzony ojciec.

Historia rodu Sucharskich pełna jest nieoczekiwanych zwrotów akcji i czarnego, miejscami rubasznego poczucia humoru. Nic dziwnego, że podoba się tak wielu osobą. Polecam. Czytałam z wielką przyjemnością.


Olga Rudnicka „Natalii 5”
Ilość stron: 560
Wyd. Prószyński i S-ka
Ocena: 5/6

25 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na książkę, brzmi intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobała ta książka:)Teraz mam zamiar przeczytać następną część.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekręt już uwzględniłam w swoich planach :)

      Usuń
  3. Natalie są genialne, druga część też powala, tylko ostrzegam przed czytaniem opisu na okładce, za dużo zdradza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za ostrzeżenie. mam wrażenie ostatnio coraz więcej tytułów posiada zbyt szczegółowe opisy, a już do perfekcji opanował to Albatros. nie wiem kto im je pisze, ale powinni go ocenzurować.

      Usuń
  4. Natalie potrafią dać w kość każdemu, kto stanie na ich drodze ;)
    Niedługo mam zamiar poznać dalsze losy sióstr Sucharskich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten skarb z czasów wojny nie pasuje mi do reszty fabuły, ale jeśli piszesz, że autorka poradziła sobie i z tym wątkiem to Ci uwierzę i zainteresuję się tą książką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierz mi, w tej historii jest tak wiele dziwnych elementów i sprzeczności, że skarb to najmniejszy problem ;) za to czyta się to świetnie!

      Usuń
  6. Czytałem dwie części, osobiście poznałem autorkę i czekam na kolejne losy sióstr Kucharskich.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się ciekawie :) Chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę czytałam i bardzo mile ją wspominam. Polecam teraz kontynuacje przygód Natalii 5, czyli ,,Drugi przekręt'', który jest jeszcze bardziej zabawniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam jedną książkę tej autorki, lecz nie za bardzo mi się spodobała, lecz myślę, że spróbuję z tą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalie to moje pierwsze spotkanie z Rudnicką, ale z pewnością nie ostatnie.

      Usuń
  10. genialna fabuła, koniecznie muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te poczucie humoru najbardziej zacheca mnie do lektury tej ksiazki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę książkę i dzięki niej odkryłam Olgę Rudnicką na nowo! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ją dopiero poznaję, ale coraz bardziej mi się podoba.

      Usuń
  13. O autorce wiele dobrego słyszałam, aczkolwiek wciąż jestem do tej pozycji sceptycznie nastawiona :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie przeczytam, polubiłam jej "Cichego wielbiciela" na tyle, że z przyjemnością sięgnę po inne książki autorki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Natalie są wyjątkowe pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. po Cichym wielbicielu tej autorki mam ochotę zapoznać się też z innymi jej książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pani Olga jest jedna z moich ulubionych autorek, Natalii 5 czytało mi się świetnie, poluje na drugą cześć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że moją też wkrótce będzie :)

      Usuń
  18. Właśnie skończyłam Cichego wielbiciela tej autorki i już planuję przeczytać inne powieści Olgi Rudnickiej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jedna z lepszych czytadeł. Rzadko sięgam po takie książki, a ta naprawdę bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń