sobota, 9 lutego 2019

Gdybyś tylko wiedziała - Hannah Beckerman


Lilly usiłuje odsunąć od siebie wspomnienie tego, co wydarzyło się tamtego dnia i co miało wydarzyć się potem. Gdyby nie weszła wtedy do pokoju... wszystko byłoby inaczej.

Blisko trzydzieści lat później bohaterka, wciąż śledzi karierę swojej siostry Jess. Ich kontakt urwał się bardzo dawno temu, ale wspomnienia tej nocy, pozostają w pamięci tak samo wyraźne. Jakim udem udało jej się zapomnieć? Jak wmówiła sobie, że jest niewinna czy może nie przeszkadza jej świadomość krzywdy,  jaką wyrządziła?

Obyczajówka o rodzinie i konflikcie, ale skrojona tak, że z napięcia można skórki obgryzać. Lawirowanie między wydarzeniami, zmiana bohaterów, urywanie wątków w najlepszym momencie - takich zabiegów wypadałoby odczekiwać od autorów kryminałów, a tu proszę taka niespodzianka! Smutek, zranione nadzieje, błędnie rozumiane poczucie odpowiedzialności. Przede wszystkim - marnowanie uciekającego czasu.

Hannah Beckerman stworzyła rewelacyjną opowieść o tajemnicach i tym, co dzieje się, kiedy ludzie przestają ze sobą rozmawiać. Czyta się na jednym oddechu - ogromnie polecam!


Hannah Beckerman "Gdybyś tylko wiedziała"
Ilość stron: 380
Wyd. Burda Książki
Ocena:" 5/6

3 komentarze: