środa, 11 września 2013

Na pastwiska zielone - Anne B. Ragde

Zadłużone i odziedziczone przez Torunn gospodarstwo, mimo katorżniczej pracy chyli się ku upadkowi. Kobieta walczy o nie resztkami sił, jednak obowiązki coraz bardziej zaczynają ją przerastać. Pojawia się poczucie winy oraz dławiąca bezsilność. Na domiar złego beztroska Erlenda zaczyna doprowadzać ją do szału. Całemu wujostwu wydaje się, że pieniądze są lekarstwem na wszystko, a nic tak nie godzi w serce, jak samotność w tłumie bliskich sobie ludzi.

Na pastwiska zielone to już ostatnie spotkanie z mieszkańcami Byneset, maleńkiej wioski w środkowej Norwegii. Ta, licząca zaledwie trzy tomy seria autorstwa Anne B. Ragde, bez reszty mnie ujęła. Kto by pomyślał, że historia rolnika, pracownika zakładu pogrzebowego oraz homoseksualisty może być tak pasjonująca.

Znalazłam w niej wszystko czego mi było trzeba. Autentyczność, prawdę, bezradność ludzi wobec nieoczekiwanego. Co tu dużo mówić. Wszelkie zachwyty są tutaj w pełni uzasadnione. 

 Ziemia kłamstw    I    Raki pustelniki   I  Na pastwiska zielone

Anne B. Ragde „Na pastawiska zielone”
Ilość stron: 258
Wyd. Smak słowa
Ocena: 6/6

21 komentarzy:

  1. Nie czytałam żadnej książki z tej serii, ale Twoja pochlebna opinia i bardzo wysoka ocena zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście jestem zachwycona piórem Ragde. ciekawe czy Miłość Hanne Ørstavik będzie równie dobra, bo ukazała się w tej samej serii wydawniczej.

      Usuń
  2. Z pewnością zacznę, ale od pierwszej książki z tej serii, a potem się zobaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu poszukać pierwszej książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam za sobą całą serię, z tym że mi najbardziej podobał się tom pierwszy, do drugiego i trzeciego miałam trochę zastrzeżeń. Niektóre opisy wydały mi się zbyt naturalistyczne i zbyt szczegółowe, np. opis dziewczyny sprzątającej nieczystości :)
    Moim ulubionym bohaterem tego cyklu był wrażliwy, niezaradny Tor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że pierwsze tomy się inaczej odbiera, bo to zawsze coś nowego, a i autor zazwyczaj wykorzystuje w nich najlepsze pomysły. mimo to, całą serię wspominam bardzo ciepło i żywię nadzieję, że będzie kontynuacja.

      Usuń
  5. To najsmutniejsza część trylogii, ale cała seria genialna.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Autentyczność, prawdę, bezradność ludzi wobec nieoczekiwanego." - pięknie to napisałaś. Cudowna saga!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej serii, ale treść, tytuł i okładka mnie przyciągają i przekonują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam. to moje największe odkrycie tego roku.

      Usuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o serii książek Anne B. Ragde i mam nadzieję, że uda mi się poznać wszystkie trzy tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz czytam o serii ;) na początku nie byłam pozytywnie nastawiona, ale po przeczytaniu recenzji zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też pierwszy raz słyszę o serii, może kiedyś przeczytam ;)
    http://qltura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o tej serii, ale zachęciła mnie Twoja opinia i Norwegia, która jest bardzo interesującym krajem, a tak rzadko występuje w literaturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom wiele jest powieści na temat Norwegi. dla mnie nie ma jednak znaczenia czy to Norwegia, Islandia czy Finlandia. liczy się klimat i dobra historia.

      Usuń
  12. Trzy tomy wciąż przede mną. Jestem bardzo ciekawa lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam niedawno "Ziemię kłamstw" i również byłam zaskoczona. Zarówno autentycznością opisów, przeżyć, jak i całą historią...
    Jakby tu zdobyć kolejne dwie części...;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wydaje mi się aby książka mogła przypaść mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super... takiej książki poszukuję. Dopisuję do listy i mam nadzieję, że uda mi się ją jak najszybciej zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe. Nie słyszałam o serii, ale brzmi naprawdę interesująco. I okładka fajna - nudzi nadzieję.

    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam o trylogii. Ale jako że to skandynawska literatura, na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń