niedziela, 1 września 2013

Urodzinowy konkurs z Ewą Nowak

Zgodnie z obietnicą złożoną miesiąc temu, wracam do was z urodzinowym konkursem - tak, niedługo stuknie mi kolejne "dzieścia" ;)

W zabawie do zdobycia są dwa egzemplarze powieści Ewy Nowak Bransoletka wraz z dołączoną do nich tytułową ozdobą. Fundatorem nagród jest Wydawnictwo Literackie, a czekające was zadanie będzie wymagało chwili zastanowienia.

Napiszcie proszę, która książka Wydawnictwa Literackiego zrobiła na was największe wrażenie, albo którą i dlaczego, chcielibyście przeczytać?
 
Nagrodzeni zostaną autorzy dwóch najciekawszych odpowiedzi. Czas na zgłoszenia macie do 12 września, a w ciągu kilku następnych dni ogłoszę zwycięzców.

Odpowiedzi zamieszczajcie pod postem i nie zapomnijcie podać swojego adresu mailowego. 

Powodzenia!

24 komentarze:

  1. Zadanie konkursowe niby jest proste, a jednak rzeczywiście wymaga chwili zastanowienia. Największe wrażenie zrobiły na mnie książki Lucy Maud Montgomery, całą serię przeczytałam kilka razy i mam zamiar niedługo do niej powrócić. Niestety, nie czytałam jeszcze ,,Ani z Wyspy Księcia Edwarda" więc pomimo tego, że Wydawnictwo Literackie ma na swoim koncie mnóstwo interesujących pozycji (,,Kronos", dzienniki Virginii Woolf, prozę Eco itp.) to chyba ją wybrałabym jaką tę, którą chciałabym przeczytać najbardziej.

    Pozdrawiam:)
    (franca.w.sieci@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z książek wydanych przez Wydawnictwo literackie w oko wpadła mi powieść Alexandre'a Dumas: Kawaler de Sainte-Hermine.
    Bardzo lubię książki tego autora, a powieść, która od bardzo już dawna nie była opublikowana jest nie lada gratką. Jestem jej niezmiernie ciekawa!

    Mój mail: zabkabt@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie odpowiedź jest prosta, bo książka ta siedzi mi w głowie do dzisiaj, chociaż czytałam ją ponad rok temu. To "Tak sobie myślę" Jerzego Stuhra. Padają w niej setki ważnych słów, jest wspaniałym drogowskazem, zbiorem przemyśleń, z których każdy, a szczególnie młody człowiek, może wyciągać ważne wnioski. Niewiele jest książek, które zmieniły mój sposób postrzegania świata tak, jak ta. Razem ze "Stowarzyszeniem Umarłych Poetów" jest dla mnie najważniejszą książką traktującą o życiu, jaką przeczytałam.

    mój mail: lizadymek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Która książka Wydawnictwa Literackiego zrobiła na was największe wrażenie?

    Nie znam wiele książek z tego wydawnictwa, lecz ostatnio miałam przyjemność nadrobić zaległości w tej kwestii, gdy w moje ręce wpadła najnowsza powieść Kasi Michalak ,,W imię miłości'', która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Po jej lekturze ciągle w mojej głowie tkwią szalone emocje. Poznałam tutaj smak prawdziwej miłości, przywiązania, lojalności oraz siłę rodzinnych więzi i heroiczną walkę o życie. Jednym słowem,jest to szalenie wciągająca, poruszająca i wartościowa opowieść, która w piękny sposób uświadamia, że zawsze warto mieć nadzieję nawet, jeśli wszelkie znaki na niebie i ziemi temu przeczą.
    mail: krysia2304@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Udzału nie wezme, ale trzymam za was kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chciałabym przeczytać książkę "Kocham Nowy Jork". Bardzo mnie ciekawi ta książka i chciałabym poznać dzieje głównej bohaterki. A że jestem fanką NJ, więc jeszcze lepiej. ;)

    karka0912@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak "Poczwarka" Doroty Terakowskiej. Książka, która sprawiła, że na przekochane dzieciaki spojrzałam z zupełnie innej strony, tej boskiej.

    kulturkamaialis@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze, że ostatnimi czasy bardzo zainteresowała mnie nowość Wydawnictwa Literackie - książka Jennifer L. Scott - Lekcja Madame Chic. Ponieważ sama zakochana jestem we Francji i stolicy tego pięknego kraju - Paryżu, książka ta byłaby dla mnie idealna. Wszystkie recenzje, które czytałam prezentowały ją w pozytywnym świetle. Przecież każda z nas chce się umieć dobrze ubierać i wiedzieć, co do czego dopasować, a czego łączyć nie wolno. Myślę, że jest to jedna z lekkich, ale dobrych książek pełna mądrych porad modowych.
    martha.kosmala@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ja tym razem nie wezmę udziału bo nie czytałam wiele książek z tg wydawnictwa ;) ale życzę wszystkim uczestnikom Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała przeczytać "Lekcje Madame Chic", bo myślę, że ta książka byłaby niezłą pomocą w odkrywaniu i zmienianiu swojego stylu.

    Mój mail to ania24122@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w domu i chcę niebawem przeczytać pierwszy polski thriller medyczny - "Z chirurgiczną precyzją" Błażeja Przygodzkiego. Dla mnie mistrzem tego gatunku jest Robin Cook - dlatego z pewnym dystansem podchodzę do innych twórców. Jednak chciałam zobaczyć, jak radzą sobie Polacy na tym polu :)

    wiki.t@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie czytam "Ości" Ignacego Karpowicza i jestem pod wrażeniem. Karpowicz to mistrz słowa - pierwszy raz czytam taką książkę, w której każde kolejne zdanie zadziwia mnie z coraz większą intensywnością. Intryguje i zabawia. Dawno się tak nie uśmiałam, nie zaszokowałam, nie zamyśliłam nad ludzkim życiem i nad jego sensem.

    pelc.barbara@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. scarlett13@onet.eu
    Najbardziej pod wrażeniem byłam książki "Jej mąż - Ted Huges i Sylvia Plath" Diane Middlebrook

    Autorka pisząc tę biografię wykonała rzetelną pracę. Przedstawiła nam nie tylko wspólne życie pary Sylvia-Ted, ale także ich dzieciństwo, młodość. Wszystko to, co ukształtowało ich takimi ludźmi oraz poetami, jakimi się stali. Nazbyt silne stosunki Sylvii z matką, jej nieudane związki z mężczyznami. Dzieciństwo Teda w Yorkshire, relacje ze starszym bratem, z matką, leśne polowania. To wszystko ukształtowało ich jako ludzi i jako poetów. Bardzo podobało mi się, że autorka popiera swoje tezy fragmentami ich wierszy. To oczywiste, że wyrażali siebie i swoje życie wewnętrzne przez poezję. Dlatego tak istotna jest interpretacja ich wierszy w kontekście ich biografii. Sylvia jest jedną z moich ukochanych poetek i jestem więcej niż szczęśliwa, że mogę sięgnąć po tak rzetelną biografię - uzupełnioną wierszami, zdjęciami i domysłami biografki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym przeczytać książkę pt. "Kocham Nowy Jork", ponieważ uwielbiam książki które są napisane na podstawie faktów z życia wziętych i przedstawiają problemy zwykłych ludzi na temat niezwykłych problemów.


    agacia835@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam zbyt wielu książek tego wydawnictwa, ale z tego co przeczytałam zdecydowanie na czoło stawki wysuwa się "Tak sobie myślę..." Jerzego Stuhra. Uwielbiam czytać pamiętniki, to chyba taki pierwotny instynkt wścibstwa sprawia, że najłatwiej i najprzyjemniej czyta nam się czyjeś zapiski, które teoretycznie nie powinny zobaczyć światła dziennego. Uwielbiam też Jerzego Stuhra, bo to w końcu legenda. I on się z tym byciem legendą świetnie pogodził. Jest świadom tego, że był i jest jednym z najlepszych polskich aktorów. Mam wręcz wrażenie, że ma poczucie jakiejś misji, głęboko zakorzenioną potrzebę podtrzymywania etosu aktorskiego. Nie we wszystkim się z Panem Jerzym zgadzam. Były w tej książce fragmenty, które wzbudziły moje oburzenie wręcz. Ale przecież od tego są ludzie, żeby się między sobą różnili. "Tak sobie myślę..." jest książką szczerą, aż do bólu. Opowiada o człowieku, który mierzy się z ciężką chorobą, przedstawia jego myśli. Spójrzmy prawdzie w oczy - to są rzeczy, których nie potrafimy sobie wyobrazić, a każdy z nas chciałby wiedzieć co się wtedy czuje, jednocześnie nie musząc tego przeżywać. Cieszę się, że ta książka powstała, bo pozwoliła mi zajrzeć "do głowy" Jerzego Stuhra, człowieka z jednej strony wyjątkowego ze względu na swój dorobek artystyczny, ale z drugiej strony tak samo ludzkiego jak każdy z nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ups, zapomniałam o mailu: domi.p (at) poczta.fm

      Usuń
  17. Ja ostatnio z tego wydawnictwa przeczytałam "Zielone drzwi" Katarzyny Grocholi. Autorka w tej książce opowiada swoje dziciństwo i młodość. Jest to moja pierwsza książka tej autorki i cieszę się że zaczełam właśnie od "Zielonych drzwi" bo dzieki temu mogłam ją lepiej poznać. Następną książką jaką przeczytam będzie "Ja wam pokażę" i "Nigdy w życiu".

    mail: biblioteczka.floo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. W ofercie tego wydawnictwa jest wiele książek, które chciałabym przeczytać. Wśród tych, które już przeczytałam, największe wrażenie zrobiła na mnie “Dziewczyna z Bagdadu”. Autorką jest włoska dziennikarka Michelle Nouri, która opisuje w niej swoje życie. Wydawałoby się że nic ciekawego ale opowieść naprawdę zaskakuje.

    Michelle jest najstarszą córką w rodzinie. Jej matka pochodziła z Czechosłowacji i pragnąc wyrwać się z szarej rzeczywistości, poślubiła Irakijczyka i przeniosła się do Bagdadu. Pierwsze lata małżeństwa sprawiały wrażenie egzotycznej bajki. Para została pobłogosławiona trójką dzieci, żyła w spokoju i luksusie. Niestety rodzina małżonka była coraz bardziej niezadowolona, że kobieta nie dała mu męskiego potomka...

    Michelle dobrze pamięta wiele cudownych chwil w rodzinnym gronie. Doskonale odnajdowała się w tamtejszym środowisku i z niechęcią myślała o kolejnych wakacjach w brudnym i zaniedbanym domu babki w Czechosłowacji. Dziewczynka piękniała dosłownie z dnia na dzień, do tego stopnia że interesował się nią nawet
    najstarszy syn Saddama Husseina. Kilka lat później jej życie wyglądało już kompletnie inaczej. Jej ojciec odwrócił się od rodziny a ona sama musiała przenieść się do ojczyzny matki, gdzie „przybłędy z Iraku” niekoniecznie były mile widziane.
    Pomimo iż była świadoma że startuje z przegranej pozycji, uparcie dążyła do jasno wytycznonych celów, które z czasem osiągnęła.

    Co tak bardzo ujęło mnie w tej książce? Z początku bardzo fajnie nakreślone realia życia zarówno w Czechosłowacji jak i Iraku. Irak dziś kojarzy się już zupełnie inaczej, choć nie tak dawno niektórym żyło się tam naprawdę bajkowo. Z kolei w dzisiejszym Czechom wiedzie się naprawdę dobrze, podczas gdy jeszcze nie tak dawno temu ludzie marzyli o tym, by opuścić ten kraj.

    To, co jednak zrobiło na mnie największe wrażenie, to postać samej autorki. Początkowo żyła niczym księżniczka. Później doznała skrajnej biedy a mimo to się nie załamała. Podczas gdy dla innych dziewczynek z Czechosłowacji szczytem marzeń było zamążpójście, ona walczyła o godną przyszłość. To niesamowite biorąc pod uwagę, że jako „ta z Iraku” była postrzegana jako gorsza. Historia jej życia jest naprawdę inspirująca i uświadamia, że czasami naprawdę przesadzamy mówiąc, że coś nie jest dla nas osiągalne. Zbyt szybko się poddajemy a potem narzekamy, że nasze życie jest nudne.

    Z tej książki każdy może wyciągnąć wnioski dla siebie i dlatego ją polecam :-)

    alison2blog@gmail.com

    PS Od jutra do 22go września prawdopodobnie nie będę miała dostępu do internetu więc w razie gdyby mi się poszczęściło, na pewno odezwę się – tyle że dopiero po tym terminie ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Z racji faktu, iż Wydawnictwo Literackie przepięknie wydało mojego mistrza pióra - Gombrowicza, to ośmielam się wziąć udział w tym konkursie i zaznaczyć, że to właśnie jego książki są dla mnie najbardziej wartościową literaturą :) ..uwielbiam "Pornografię", cenię "Kosmos", wiele przyjemności sprawia mi "Ferdydurke", a ostatnimi czasy wertuję chętnie książkę o nim samym, czyli niedawno wydany "Kronos". Doceniam także pozostałe jego dzieła, ponieważ uwielbiam literaturę polską :)

    mail: retrams7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo, bardzo chciałabym przeczytać książkę "Kocham Nowy Jork". Dlaczego?

    Dwadzieścia lat temu, lub dwadzieścia kilka
    urodziła się Martyna marząca o markowych szpilkach.
    Marząca o sławie, pieniądzach, sukcesie
    mieszkająca w domku przy Malborskim lesie.
    Jednak jej największym życzeniem od zawsze było
    by znaleźć się w Stanach i by było tam miło.
    Żadna z tych rzeczy jednak się nie spełniła
    i choć ona sama śnić o tym nie skończyła
    straciła nadzieję i zapału troszkę
    lecz Amerykę nadal kochała niczym własną siostrę.
    Czy coś więcej jeszcze dodać trzeba
    byś odkryła, że "Kocham nowy Jork" będzie dla niej niczym skrawek nieba?

    m.lewandowskaa@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Och, odpowiedź na to pytanie jest dla mnie bajecznie prosta :) Wydawnictwo Literackie uwielbiam za "Ja Wam pokażę" Katarzyny Grocholi. Jest to dla mnie bardzo ważna książka, ponieważ czytałam ją w trudnym dla siebie czasie i dzięki niej mogłam się szczerze uśmiechnąć, roześmiać a także zrozumieć, że los zawsze szykuje dla nas jakąś niespodziankę. Grochola ma niespotykany dar opisywania najzwyklejszych sytuacji w sposób, że człowiek się zatrzymuje chwilę nad tymi słowami i chłonie je, dziwiąc się, że codzienność może być taka piękna. Że podczas podróży pociągiem można usłyszeć niezwykłe rzeczy, że czasami pijak spod osiedlowego sklepu powie coś, co w człowieku zostaje na bardzo długo.

    agatakadziolka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Najbardziej chciałabym przeczytać "Anię z Zielonego Wzgórza" A dlaczego?

    Każdy słyszał o Ani z Zielonego Wzgórza, czyż nie?
    Ja tak, ale książki nie czytałam i dlaczego ja o tej książce ciągle śnie?
    Roześmiana, wesoła ta sierotka
    To nie jest żadna idiotka
    Czy kiedykolwiek ktoś znalazł taką dziewczynkę, która zawsze znajduje pozytywy w codziennym życiu?
    Towarzyszyłabym jej przy każdym odkryciu!
    Szanowała przyrodę, kochała życie - to jest idealna dziewczyna do zabaw i gier.
    Zdobycie tej książki będzie dla mnie bardzo ważne tak jak dla niektórych nowy lakier!
    Dlaczego wcześniej tej lektury nie przeczytałam?
    Jak nie przeczytam jej niedługo to będzie dla mnie totalny załam!

    zkudlinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzy mi się poznanie wszystkich powieści Karpowicza. Ale przede wszystkim "Balladyn i romansów".
    Zanim zaczęłam go czytać a jedynie o nim czytałam, bałam się, że to za wysoka dla mnie półka. Jednak gdy już sięgnęłam po jego Cud to z szerokim uśmiechem na ustach brnę i jestem naprawdę zadowolona, że się odważyłam :) Dlatego zdecydowanie Karpowicz, za ten humor i tę wirtuozerię w posługiwaniu się słowem.

    marta_kusz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń